Rybołówstwo

Po interwencji rybaków z Jarosławca Ministerstwo Obrony Narodowej wprowadziło nowy obszar na poligonie w podusteckim Wicku Morskim, co pozwoli rybakom na swobodne połowy ryb. Nowy podobszar 6c ma tylko 3 mile długości i będzie zamykany w przypadku mniejszych ćwiczeń i strzelań na poligonie. Wcześniej przy każdym ćwiczeniu zamykano olbrzymi obszar morski, co nie pozwalało rybakom na połowy.

Informację przekazało Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej

"14 kwietnia 2014 roku ukazało się znowelizowane Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej w sprawie stref zamykanych dla żeglugi i rybołówstwa na obszarach morskich RP (Dz.U. 2014. 482).

Rozporządzenie to wprowadza nową strefę o numerze 6c, która pozwoli na ograniczenie wielkości dotychczas zamykanej strefy nr 6. Działania te są wynikiem wysiłków podejmowanych między innymi przez BHMW, mających na celu ułatwienie realizacji połowów rybakom operującym z portów środkowego wybrzeża.

Odpowiednia informacja zostanie opublikowana w najbliższym zeszycie "Wiadomości Żeglarskie" (WŻ 16/2014) w dn. 18 kwietnia 2014 r.)"

Zobacz pełną treść rozporządzenia

O problemie pisaliśmy w styczniu tego roku. Wtedy informowaliśmy, że Rybacy z Jarosławca, którzy prowadzą połowy na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce są od pewnego czasu karani za przekraczanie granic poligonu. Wszystko z powodu nowego systemu monitoringu morskiego wprowadzonego przez Straż Graniczną.

Na wniosek wojskowych z Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce w czasie ćwiczeń i strzelań morskich zamykane są trzy akweny morskie. Obszar ten zamykany jest przez Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej. W tym czasie nikt nie może na nich przebywać. Do tej pory było jednak tak, że mimo zakazu, po fizycznym zakończeniu strzelań wojskowi informowali o tym rybaków i ci wychodzili na połowy. Sytuacja zmieniła się w momencie wprowadzenia przez Straż Graniczną nowego systemu monitoringu. Teraz każde naruszenie strefy zamkniętej jest odnotowywane przez system komputerowy i strażnicy graniczni muszą o tych zdarzeniach informować Urząd Morski. Tylko w październiku do Urzędu Morskiego w Słupsku wpłynęło kilkadziesiąt takich zgłoszeń.

- Poligon jest często zamykany z powodu ćwiczeń i dochodzi do tego, że wcale nie wychodzimy na połowy. Jak na razie Urząd Morski umarza te zdarzenia, ale za chwilę posypią się kary i wtedy pojawią się prawdziwe problemy. Ogranicza się nam w ten sposób prowadzenie naszej działalności gospodarczej – mówi Krzysztof Bugowski, rybak z Jarosławca.

Według wstępnych informacji, jakie udało się nam uzyskać, na terenie poligonu ma powstać nowy akwen ćwiczebny tzw 6c, który jest o wiele mniejszy od obecnie zamykanego 6a i, który pozwoli rybakom na połowy.

- Nowy akwen ma mieć rozmiary 5 na 7 km - wyjaśniał w styczniu Tomasz Bobin, dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku. - Obecnie mamy już przeprowadzone wszystkie ustalenia i odpowiednia zmiana do rozporządzenia trafiła do Sejmu RP. Posłowie powinni się tym zająć w najbliższym czasie.

- Jeżeli ta zmiana zostanie wprowadzona w życie, to nasze problemy całkowicie znikną - mówi Piotr Żuchowski, rybak z Jarosławca. - Wiemy, kiedy są duże ćwiczenia i nie ma problemu. Po prostu wtedy nie pływamy. Ale nie godzimy się na to, aby zamykać cały akwen, kiedy wojsko sobie strzela na strzelnicy. Mam tylko nadzieję, że nowe przepisy szybko wejdą w życie.

Hubert Bierndgarski

Komentarze   

+1 Sawicki i Wenerski robią się sławni.
[link usunięty]
15 kwiecień 2014 : 13:41 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Zamykanie akwenów
Czy w tym kraju ktoś liczy straty jakie ponosi rybołówstwo, żegluga itp. w ogóle polska gospodarka z powodu zamykania akwenów w naszej strefie. Jeśli kilku oszołomów chce się bawić w wojsko to niech znajdą sposób na zrekompensowanie tych strat. Inną zupełnie kwestią jest to co wyczynia od jakiegoś czasu Straż Graniczna. Metodą małych kroczków stali się SPECSŁUŻBĄ.
11 maj 2014 : 11:29 Janek - rybak Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1