Rybołówstwo

Biuro Prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało nam na pytania dotyczące negocjacji ze Sztabem Kryzysowym Polskiego Rybołówstwa. Poniżej pełna odpowiedź jaką otrzymaliśmy od Iwony Chromiak z biura prasowego ministerstwa.

W Komunikacie z dnia 11 stycznia 2014 r., wystosowanym przez zawiązany przez 6 organizacji sektora rybackiego Sztab Kryzysowy Polskiego Rybołówstwa, dotyczącym sytuacji rybołówstwa polskiego, znalazły się następujące postulaty:

1.  wprowadzenia bezwzględnego zakazu wpisywania do rejestru statków rybackich nowych jednostek połowowych,

2.  zastosowania dopłat do nieekonomicznych limitów połowowych przyznanych polskim rybakom na rok 2014 przez polski rząd,

3.  zabezpieczenia środków w nowym programie operacyjnym 2014-2020 na trwałe zaprzestanie działalności połowowej,

4.  nie wprowadzania indywidualnych zbywalnych kwot połowowych.

Należy zaznaczyć, że administracja rybacka pracuje od kilku miesięcy nad rozwiązaniem sygnalizowanych przez SKPR problemów, a ponadto zorganizowane zostały dwa spotkania przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z przedstawicielami SKPR (w dniach 10 lutego oraz 3 marca 2014 r.). W trakcie ww. spotkań przedstawione zostało stanowisko MRiRW dotyczące poszczególnych postulatów Sztabu.

Odnośnie kwestii wprowadzania do rejestru nowych statków rybackich oraz systemu zbywalnych kwot połowowych, mając na uwadze potrzebę racjonalnego zarządzania flotą rybacką oraz kwotami połowowymi, w ramach prowadzonych przez Rządowe Centrum Legislacji przy współpracy z MRiRW prac legislacyjnych nad projektem nowej ustawy o rybołówstwie morskim, podjęto działania w celu kompleksowej prawnej regulacji zasad wprowadzania jednostek rybackich do Rejestru Statków Rybackich, a także zarządzania możliwościami połowowymi przysługującymi Polsce. Odnośnie wieloletnich zbywalnych kwot połowowych, po wstępnych konsultacjach z sektorem rybackim zauważalne jest negatywne stanowisko części armatorów wobec zastosowania takiego rozwiązania. Dlatego też, w przypadku wprowadzenia tego typu systemu w Polsce niezbędne będzie wprowadzenie dodatkowych ograniczeń, które będą skonsultowane ze środowiskiem rybackim, a docelowe rozwiązania w tym zakresie będą miały charakter dobrowolny.

Odnosząc się do kwestii dopłat do – w ocenie Sztabu Kryzysowego Polskiego Rybołówstwa – „nieekonomicznych limitów połowowych”, należy zauważyć, że taka forma wsparcia nie funkcjonuje w prawodawstwie unijnym, jak i krajowym, dotyczącym obecnej perspektywy finansowej 2007-2013 oraz najprawdopodobniej nie będzie funkcjonowała w przyszłej perspektywie na lata 2014-2020. Niemniej jednak, mając na uwadze postulaty Sztabu Kryzysowego Rybołówstwa oraz oczekiwania środowiska rybackiego, w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi poszukiwane są możliwości udzielenia wsparcia finansowego jeszcze w ramach obecnego Programu Operacyjnego „Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013”. W tym miejscu należy zaznaczyć, że środki w ramach większości działań zostały wyczerpane, stąd konieczność poszukiwania innych rozwiązań.

W odniesieniu do kolejnego postulatu Sztabu Kryzysowego Polskiego Rybołówstwa, tj. płatności za złomowane kutry, informuję, iż w efekcie długotrwałych negocjacji obecny projekt rozporządzenia o Europejskim Funduszu Morskim i Rybackim (EFMR) uwzględnia wsparcie również w zakresie trwałego zaprzestania działalności połowowej. Zaznaczyć jednak należy, iż wdrażanie tego rodzaju pomocy ograniczone będzie w taki sposób, aby nie powodowało negatywnego wpływu na środowisko oraz skutecznie zapewniało równowagę pomiędzy zdolnością połowową flot, a zasobami mórz. Możliwość korzystania z takiego wsparcia została przewidziana w opracowywanym przez MRiRW projekcie Programu Operacyjnego „Rybactwo i Morze” na lata 2014-2020 (PO RYBY 2014-2020). Szczegółowe warunki przyznawania pomocy w zakresie trwałego zaprzestania działalności połowowej będą przedmiotem konsultacji ze środowiskiem rybackim podczas tworzenia ostatecznych zapisów PO RYBY 2014-2020 oraz po opublikowaniu ostatecznego tekstu rozporządzenia o EFMR.

Hubert Bierndgarski

fot. H. Bierndgarski

 

Komentarze   

+13 Ministerstwo nikomu łaski nie robi
ma po prostu oddać rybakom unijne pieniądze , rybacy nie są żebrakami tylko chcą swoje pieniądze, można było w Trójpolówce tym bardziej trzeba płacić teraz, to proste.
12 marzec 2014 : 12:55 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+14 Brawo Gościniak
tak trzymaj!
12 marzec 2014 : 13:20 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Pies wam morde lizał
Szantażyści i kombinatorzy do roboty się weżcie a nie Plockiego przed wyborami próbujecie zmusić do zrobienia bałaganu w Polskim Rybołówstwie . Skandal i tyle bo kazdy wie że kazikowi marzą się miliony jako europosłowi i ciepła emeryturka płacona z UE
12 marzec 2014 : 14:27 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Ustawa nie działa wstecz
przypominam to wielbicielom i beneficjentom zbywalnych kwot połowowych.
12 marzec 2014 : 18:00 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 SKPR - 6 ORGANIZACJI - EFEKT ZEROWY ???
Czytając powyższy tekst jaki został wysłany z biura prasowego MRiRW, z którego jednoznacznie wynika, że cały ten "SYF" - rybacka rzeczywistość - został w sposób umiejętny przemyślny i wdrożony. Obecne prace nad nową ustawą nie wiele wniosą i co za tym idzie niewiele poprawią sytuacje polskiego rybaka. W bilansie zysków i strat - ktoś zyskał i ktoś stracił. Co ciekawe kto miał zyskać to zyskał. Nie ma nic lepszego niż posiadanie 100% kwoty dalekomorskiej w jednych rękach - podmiotu prywatnego. Zawsze może coś skapnąć z tego stołu. Co ciekawe podmiot ten nie jest w rękach
Polaków tylko Islandczyków. Okazuje się, że kapitał obcy może zarządzać kwotą polską. Podobne schematy powstaną i na Morzu Bałtyckim. Po to właśnie pozwolono wprowadzić tyle jednostek rybackich, aby rozdrobnienie tej kwoty pozwoliło na stopniowe przejęcie przez naszych sąsiadów. Że nikt się tym nie zajmie ??? Nikt nikogo nie rozliczy z ostatnich 10-ciu lat ??? Winnych brak, a ONI nadal procedują ustawy ... "Lepiej być nieodpowiedzialnym i mieć rację, niż być odpowiedzialnym i trwać w błędzie." Winston Churchill
12 marzec 2014 : 19:11 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 A to ciekawe bardzo jest
bardzo.
12 marzec 2014 : 20:04 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 POL ryb
wygląda na to że wy*****eś tym wpisem Kalembę.
13 marzec 2014 : 20:59 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+16 mmmmm
Pan rybak z dar 6 dobrze wczoraj w kinie w Darłowie powiedział rybacy teraz to żebracy, gnojom nas platformowe swołocze i tyle.Jak to mówią pożyjemy zobaczymy,a braci rybackiej dołożę tylko to czy jesteście za tym by żyć czy zdychać? Ja już nie mam na zusy.
12 marzec 2014 : 20:02 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Nie matrw się
nikt już nie ma na zusy, niedługo wszystko *****nie na pysk razem z tym głupkiem ministrem
12 marzec 2014 : 20:21 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 euro-wybory
Pan Minister pojdzie do europarlamentu i tak sie wysmieje kolejne wybory -kolejne oszustwo a pleps znowu sie da w butelke nabic
13 marzec 2014 : 07:23 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 bieda
łooooo jaka bieda łooooo jaka bieda , straszne , ministerstwo nie daje mi na nowe zabawki. To może każdy będzie prosił aby Państwo wypłacało pieniądze innym za nic tak jak wam , co ?
13 marzec 2014 : 09:54 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Państwo na razie okrada rybaków a nie wypłaca
wystarczy żeby przestało kraść i wypłaciło rybakom ich pieniądze od Unii, mongolski łbie.
13 marzec 2014 : 18:38 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 kto okrada?
to koledzy rybacy kradli i panstwo im wyplaca. kary cofa a dla uczciwych kolegow nie ma
16 marzec 2014 : 16:45 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 weź
Cytuję sss:
łooooo jaka bieda łooooo jaka bieda , straszne , ministerstwo nie daje mi na nowe zabawki. To może każdy będzie prosił aby Państwo wypłacało pieniądze innym za nic tak jak wam , co ?

w każdym kraju dokłada się do rolnictwa (czytaj produkcji żywności!
13 marzec 2014 : 10:53 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 A od kiedy łapanie ryb jest produkcją?
Łowienie ryb to nic innego jak grabież zasobów naturalnych i nie ma nic wspólnego z produkcją. Rybak okrada naturę!!!! I nic do tego nie dokłada!!!!!
24 kwiecień 2014 : 19:50 Bolo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 problem śledzia
[link usunięty]
13 marzec 2014 : 10:59 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+23 sledz
zmuśmy Pana ministra aby dobrał się do dupy wszystkim przetwórniom na polskiej ziemi które zotały napompowane milionami euro unijnych i polskich funduszy aż spuchły od tych dotacji i co? nie chcą polskiej ryby albo płacą nędzne grosze za rybe konsumpcyjną w cenie paszy, tu jest dużo do zrobienia, Polska posiada swoje limity które powinny byc zagospodarowane i przetwarzane w pierwszej kolenosci a potem zezwalac na sprowadzanie ryby z zagranicy do dalszej produkcji sezon śledziowy puka do drzwi a tu proponowana cena dla rybaka 1,40 zł !!!! to jest granda i poniżenie ciężkiej pracy rybaka !!!
13 marzec 2014 : 16:29 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Łódż rybacka 12 m
sprzedam tel-601494380
13 marzec 2014 : 20:09 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Będziemy mieli kolejnego, nowego, uczciwego ministra
"Kontrolerzy zarzucają ARiMR, że niecelowe i niewłaściwe było sfinansowanie za 1,8 mln zł 81 spotów telewizyjnych ministra rolnictwa Marka Sawickiego oraz prezesa Agencji Tomasza Kołodzieja. Wytykają tym działaniom, prowadzonym w latach 2011–2012, intencje polityczne. Teoretycznie bohaterowie spotów reklamowali m.in. polską żywność, ale data ich emisji wskazuje, że chodziło o kampanię wyborczą. Prawdziwym gwoździem programu, który wykazuje kontrola, jest to, że minister Sawicki za 25 tys. zł wykupił za pieniądze Agencji w dwutygodniku „Gala" wywiad sponsorowany pt. „Pamiętam o korzeniach". Został opublikowany w okresie przedwyborczym – 9 października 2011 r."

[link usunięty]
13 marzec 2014 : 20:55 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Cały gnój zaczął sie robić
jak ta menda nawrocki nastał
23 kwiecień 2014 : 17:53 yogi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Taaa.... czas najwyższy tę stajnię Augiasza posprzątać
Może gościowi się uda ten gnój wywalić, a w gnoju to co poniektórzy rybacy po same pachy. A gnój śmierdzi, wiem coś o tym. A ci rybacy co nak0mbinowali, nawyłudzali kasy z Unii i dalej krzyczą, że mało, mogą się bać. ETO was sprawdzi dokładnie, sami chcecie. U mnie na wsi już byli, kontrolują dokładnie...
A ta parka na zdjęciu to kto? Bo chyba nie rybacy, ta blondi i ten gość z rzadkim wąsem kogoś mi przypominają. Czy oni już kiedyś nie rządzili w rybach na Bałtyku? Wstyd! Znowu łapę wyciągać po kasę. Ja żeby dostać kasę z Unii to muszę pognojować, zaorać, zasiać, dać opryski, zebrać i sprzedać. A wy co dzielni rybacy dajecie Bałtykowi? Tylko żądania. Wychodzi na to, że to całe rybołówstwo bałtyckie to jeden wielki skok na kasę bez wkładu własnego. Pewnie kasa potrzebna na nowe smażalnie i pensjonaty, bo mało po dwa, trzeba jeszcze dla teściowej, żeby 3 razy letników łoić. Do roboty, a nie na protesty, spotkania i odezwy do narodu czas tracić. Bo jak nie to jutro ja po te wasze ryby jadę. One są też moje i mojego sąsiada, bo Bałtyk jest nasz wszystkich a nie tylko wasz. Po kasę też przyjdziemy i ją wam zgarniemy, stawy już kopiemy i akwakulturę zakłądamy, a wy dalej swoje!!!!
24 kwiecień 2014 : 18:18 Farmer Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1