Rybołówstwo
Przedstawiciele związków rybackich z Pomorza spotkali się we wtorek w Szczecinie z prezesem spółki Nord Stream budującej gazociąg na Morzu Bałtyckim, Dirkiem von Amelnem. Przekonywał on, że gazociąg jest bezpieczny dla środowiska oraz wypowiedział się na temat kwestii wypłaty odszkodowań. Miały być wypłacane rybakom za to, że gazociąg będzie przebiegał przez łowiska.

Prezes von Ameln ocenił, że dotychczasowe negocjacje ze środowiskiem polskich rybaków przebiegały dobrze. Zaznaczył jednak, że nie są one w dalszym ciągu zamknięte.

- Wcale nie dziwi zadowolenie prezesa Nord Stream - komentuje Grzegorz Hałubek, prezes Związku Rybaków Polskich z Ustki. - Przecież firma ta chce wypłacić w Polsce pieniądze tylko armatorom dużych jednostek - powyżej 17 metrów.

Proponuje na ten cel ledwie 700 tysięcy euro, podczas gdy na przykład Szwedzi dostali kilka razy więcej i nikt tam nie robił żadnego rozgraniczenia na małe czy duże jednostki.

Natomiast taka ingerencja w środowisko jak budowa rury na dnie morza nigdy nie jest bezpieczna.

Von Ameln wyliczył w Szczecinie, że w Polsce podpisano 57 kontraktów z rybakami, dotyczących rekompensat na 82 kutry. Podkreślił też, że polscy rybacy nie potrafili podać wcześniej konkretnych danych, które mogły wpłynąć na wysokość odszkodowań.

- Średnio wynegocjowano około 4 tys. euro na jednostkę - wskazuje Hałubek. - To bardzo mało.

Takiego samego zdania jest Adam Jakubiak, prezes Krajowej Izby Producentów Ryb z Ustki. Rybacy, którzy doszli z Nord Stream do porozumienia mówią, że nie ma przymusu oraz wskazują, że część ich kolegów po fachu wycofała się z rozmów z konsorcjum.

- Było za wcześnie, aby cokolwiek podpisywać. Nie mieliśmy konkretnych danych np. ze Szwecji o wysokości odszkodowań - uważa Hałubek. - Najważniejsze dla nas ze spotkania w Szczecinie jest to, że Nord Stream nie zamyka drogi do negocjacji nad rekompensatami. Liczymy na kolejne spotkania w tej sprawie, bo wczoraj żadne decyzje nie zapadły.

Budowa gazociągu rozpoczęła się w kwietniu ubiegłego roku.


Tomasz Turczyn
 
0 4 tys euro...
Jesli za taka kase chcecie pozbawic sie wszelkich roszczen na wypadek katastrofy ekologicznej to jestescie załosni....
23 luty 2011 : 08:46 kamil Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kasa dla wszystkich rybaków polskich
Nie bądźcie świniami,bez honoru,wszyscy muszą dostać!Wszyscy jedziemy na jednym wózku!
23 luty 2011 : 08:52 rybak z Zalewu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Dostali ochłapy
Marne 4 tysiące i mam w d...e kolegów. Jesli nie dadzą wszystkim armatorom nie brać nic.Szanujcie się ludzie, gdzie wy macie honor?Wstyd mi za was, co za banda!
23 luty 2011 : 09:09 zatokowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 żal mi was!
napewno nie mieli na chleb :)bo zima ciężka pazerniaki ,jakby dali 1000 to też by wzieli.Bieda w kraju skoro duże kutry łapią każdy ochłap!
23 luty 2011 : 11:01 young fisherman Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 KUPIE ŁÓDŹ
kupie łódź rybacką z licencją do 8 metrów [mail usunięty]
23 luty 2011 : 20:27 ... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 ZAMIANA
ZAMIENIE LOWIENIE NA REKOMPENSATE PRZEDZIAL 8-12 TEL 601639833
23 luty 2011 : 20:40 RYB Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 sprawiedliwość ! zawsze ma być tylko .... ?
Komu i ile zapłacić za odszkodowania związane z budową magistrali Gazociągu Północnego ? Wypłacić tym jednostkom którzy nie będą mogli już nigdy więcej poławiać na akwenach gdzie zamontowano instalacje gazociągu . Nikt dokładnie jeszcze dzisiaj nie wie jakie to będą obszary wyłączone z wykonywania rybołówstwa .Powinniśmy mieć taką wiedzę aby możliwie dokładnie wyliczyć straty z powodu kolejnego ograniczania możliwości wykonywania rybołówstwa .Czy wypłacać wszystkim rybakom i łodziowym ,zalewowych ,zatokowych , jeziorowym oraz uprawiającym wędkarstwo morskie ? Na takie pytanie z wiązane z zaspokajaniem roszczeń finansowych petentów warto zapytać prawników .
24 luty 2011 : 09:17 ryb bałt Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 do
do roboty anie tylko rekompensaty w głowie . całe szczęście że to jusz ostatni rok psełdo rybacy weznom sie wkoncu do pracy.
24 luty 2011 : 15:22 rybak-dzi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 -------------------------------------------------- ----------
Usteccy rybacy przypłynęli na pomoc tonącemu kutrowi Wła 97, który zaczął iść na dno w okolicy platformy wiertniczej Petrobalticu, 40 mil na północ od wybrzeża w rejonie Stilo.
24 luty 2011 : 16:33 ryb Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 To drugi kuter tego samego armatora...?
Czy to prawda że to drugi kuter tego samego armatora co zeszłym roku szedł na dno z całą załogą ??
24 luty 2011 : 21:44 prawomocny Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter