Rybołówstwo
W czwartek rano w okolicach przystani rybackiej w Niechorzu przypadkowy spacerowicz natrafił na leżący przy brzegu ludzkie ciało. Z nieoficjalnych informacji wynika, że może to być drugi z zaginionych rybaków, którzy wybrali się wiosłową, małą łodzią po sieci zastawione na łososia. We wtorek w Pobierowie morze oddało ciało pierwszego z poszukiwanych.

- Tożsamość zmarłego potwierdzą badania. Możemy jednak nieoficjalnie przyjąć, że to drugi z zaginionych z rybaków. Wstępnie zidentyfikował go jeden ze znajomych – tłumaczy Edyta Klepczyńska, rzecznik komendy policji w Gryficach.

Ciało leżało na brzegu. Znalazł je przypadkowy spacerowicz. Rano jak tłumaczył wybrał się na zbieranie bursztynów. W trakcie spaceru w rejonie przystani rybackiej, znalazł ludzkie zwłoki. Natychmiast powiadomił policję. Na miejsce przyjechał prokurator, który zarządził jak zwykle w takich wypadkach przeprowadzenie autopsji. Jej wynik potwierdzi bezpośrednią przyczynę śmierci i być może pozwoli ustalić, co tak naprawdę wydarzyło się owego feralnego dnia, kiedy zaginęła dwójka młody rybaków z Rewala.
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter