Na lotnisku w Quito, stolicy Ekwadoru, zatrzymano Rosjankę, która usiłowała wywieźć w walizce 32 legwany morskie – ogłosiła w sobotę ekwadorska policja. Jaszczurki, które występują wyłącznie na ekwadorskich Wyspach Galapagos, znajdują się pod ochroną.
W komunikacie policji napisano, że obywatelka Rosji usiłowała wylecieć z Quito z 32 legwanami ukrytymi w bagażu. Według prokuratury zamierzała wywieźć je na Islandię. Jest podejrzana o próbę nielegalnego przewozu chronionych gatunków.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta nie odwiedziła wcześniej Galapagos. Śledczy starają się ustalić, w jaki sposób weszła w posiadanie endemicznie występujących tam jaszczurek – podkreślił dziennik „El Telegrafo”.
Według prokuratury legwany znalezione w walizce Rosjanki były osłabione i odwodnione. Gady trafiły pod opiekę weterynarzy, których wspomagają specjaliści z Parku Narodowego Galapagos – podały media.
Za przestępstwa przeciwko dzikiej przyrodzie, takie jak zabijanie, chwytanie, posiadanie, przewożenie i sprzedaż zwierząt z gatunków objętych ochroną, kodeks karny Ekwadoru przewiduje karę od roku do trzech lat pozbawienia wolności.


