Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach rosną w czwartek po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran grożą eskalacją konfliktu w obliczu trwającego od wielu tygodni impasu na Bliskim Wschodzie, który nie doprowadził na razie do żadnego rozwiązania - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 99,31 USD - wyżej o 1,07 proc.
Brent na ICE na VII jest wyceniana po 105,99 USD za baryłkę, w górę o 0,92 proc.
Stany Zjednoczone i Iran grożą sobie nawzajem eskalacją konfliktu w obliczu trwającego od wielu tygodni impasu na Bliskim Wschodzie, który nie doprowadził na razie do żadnego rozwiązania.
Prezydent USA USA Donald Trump powiedział reporterom, że USA znajdują się w "ostatniej fazie" negocjacji z Iranem, co wzbudziło nadzieje inwestorów na bliskie zawarcie porozumienia.
Jednak Donald Trump powtórzył też "obietnicę" wznowienia ataków na ten kraj w nadchodzących dniach, jeśli Iran nie zgodzi się na przyjęcie jego warunków.
- Albo dojdziemy do porozumienia, albo zrobimy kilka rzeczy, które będą trochę niemiłe - powiedział Donald Trump.
- Ale mam nadzieję, że to się nie wydarzy - dodał.
Groźby o ataku na Iran prezydent USA wypowiadał już wielokrotnie od czasu wprowadzenia zawieszenia broni w trwającym na Bliskim Wschodzie konflikcie.
Donald Trump wielokrotnie też powtarzał, że obie strony są blisko osiągnięcia porozumienia, ale - jak dotąd - do tego nie doszło.
Tymczasem prezydent Iranu Masoud Pezeszkian zapewnił, że Iran nie stoi na krawędzi poddania się, mówiąc: "Zmuszanie Iranu siłą do poddania się to nic innego jak iluzja".
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej - jak podała agencja Tasmin - wskazał zaś, że jeśli agresja na Iran się powtórzy, wojna regionalna tym razem rozszerzy się poza region i zapowiedział "miażdżące ciosy" w niespodziewanych miejscach.
- Po prawie 3 miesiącach wojny na Bliskim Wschodzie cele prezydenta Donalda Trumpa wydają się dalekie od osiągnięcia, a Iran wychodzi z tego konfliktu wprawdzie poturbowany, ale ośmielony dzięki nowym globalnym wpływom - oceniają analitycy Bloomberg Economics.
- Ryzyko dalszej eskalacji utrzymuje się, ponieważ obie strony pozostają zbyt daleko od siebie, aby dojść do porozumienia. (...) Dalsze walki raczej nie doprowadzą jednak do strategicznego przełomu - podają.
Uczestnicy rynku ropy naftowej oceniają, że ceny ropy Brent wyniosą średnio 81-100 USD za baryłkę w ciągu najbliższych 12 miesięcy - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Bloomberg Intelligence (BI).
Większość uczestników rynku - zarządzających aktywami i innych specjalistów rynków energii - uważa, że cena ropy będzie w nadchodzących latach wiązać się z długoterminową premią za ryzyko w wysokości od 5 do 15 USD na baryłce - podaje BI.





