Rosja dostarczy Indonezji do 150 mln baryłek ropy naftowej w związku z presją energetyczną wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie - poinformował w piątek portal singapurskiej telewizji CNA. Umowa to bezpośredni efekt niedawnej wizyty indonezyjskiego prezydenta Prabowo Subianto w Moskwie.
- Indonezja uzyskała zobowiązanie ze strony rosyjskiego rządu — oświadczył w czwartek specjalny wysłannik prezydenta ds. energetyki Hashim Djojohadikusumo. Moskwa dostarczy początkowo 100 mln baryłek po specjalnej cenie, a opcjonalnie przekaże kolejne 50 mln.
Prabowo spotkał się 13 kwietnia na Kremlu z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, gdzie rozmawiali o wzmocnieniu strategicznych partnerstw, m.in. w sektorze energetycznym — informowały władze w Dżakarcie.
Indonezja zużywa aż 1,6 mln baryłek paliwa dziennie, podczas gdy lokalna produkcja to zaledwie 600 tys.
W normalnych warunkach kraj ten importuje ok. 20–25 proc. ropy bezpośrednio z Bliskiego Wschodu przez strategiczną cieśninę Ormuz.
Sytuacja ta błyskawicznie zacieśnia stosunki z Rosją, budując bardzo silne partnerstwo strategiczne w sektorze energetycznym — ocenia agencja AFP.
W ubiegłym miesiącu, w związku z zablokowaniem tego szlaku przez Teheran w odwecie za rozpoczęte pod koniec lutego ataki Izraela i USA na Iran, indonezyjski rząd zmuszony był ostatecznie wprowadzić racjonowanie dotowanych paliw oraz zarządził obowiązkową pracę zdalną dla urzędników państwowych, chcąc chronić rezerwy.
Krzysztof Pawliszak
