Prawo, polityka

Rząd pod przewodnictwem Borisa Johnsona wielokrotnie wygłaszał deklaracje i organizował sesje zdjęciowe mające przekonywać o jego chęci wzmocnienia brytyjskiego przemysłu stoczniowego. Teraz lobbyści domagają się konkretnych pieniędzy na rewitalizację sektora.

Organizacja zrzeszająca pracodawców sektora morskiego - Maritime UK - określiła priorytety branży w nowo opublikowanym manifeście. Jednocześnie rząd pracuje nad odświeżoną narodową strategią stoczniową.

Grupa wezwała rząd Wielkiej Brytanii do zainwestowania miliarda funtów (1,4 mld dolarów) w zieloną technologię i infrastrukturę, aby faktycznie doprowadzić do obiecanego przez rząd renesansu przemysłu stoczniowego.

Branża ostrzega, że plany muszą wykraczać daleko poza rządową listę życzeń i zamiast tego wyszczególnić zdecydowane działania, które odwrócą losy kurczącego się sektora stoczniowego. Maritime UK uważa, że może to nastąpić poprzez umieszczenie dekarbonizacji w centrum strategii mającej na celu ożywienie brytyjskiego przemysłu okrętowego.

Ben Murray, dyrektor naczelny Maritime UK, powiedział: "Przemysł stoczniowy ma kluczowe znaczenie dla utrzymania naszych społeczności nadmorskich, a także dla przyszłości planety, przy czym dekarbonizacja jest niemożliwa bez bardziej ekologicznej żeglugi. Rząd musi stawić czoła temu wyzwaniu i dać przemysłowi to, czego potrzebuje, czyli zmiany na lepsze, a nie szalupę ratunkową. Tylko wtedy rząd będzie mógł spełnić swoją obietnicę przywrócenia przemysłu stoczniowego do domu."

W centrum manifestu znajduje się apel do rządu brytyjskiego o zamawianie statków i okrętów "w domu" oraz zapewnienie nowych programów finansowych w celu wygenerowania stabilnego i spójnego portfela zamówień dla stoczni, dostrzegając ostrą konkurencję ze strony innych narodów budujących statki.

Manifest zawiera propozycje mające na celu przyspieszenie przejścia przemysłu do zerowego bilansu netto emisji CO2 i stworzenie ponad 74 000 miejsc pracy, w tym rozwój punktów ładowania energii elektrycznej na wybrzeżu Wielkiej Brytanii, aby zasilić to, co zostało opisane jako "Tesle jutra", jak również rozwój ekologicznych paliw żeglugowych, takich jak wodór.

Sektor popiera również środki mające na celu zwiększenie wsparcia eksportu dla małych i średnich przedsiębiorstw. Obejmowałyby one dotacje dla firm próbujących przebić się na nowe rynki międzynarodowe, zwłaszcza w sytuacji, gdy odbudowują się one po pandemii.

Brytyjski rząd pod przywództwem Borisa Johnsona jest - jak zapewnia - zdeterminowany, aby odmłodzić krajowy sektor stoczniowy, a wiele niemal zamkniętych stoczni otrzymało w ciągu ostatnich 18 miesięcy nowy impuls.

PBS, z mediów 

Pełna treść dokumentu Maritime UK dotyczącego priorytetów brytyjskiego sektora stoczniowego dostępna jest w formie pliku formatu Adobe Acrobat (PDF) do pobrania.

 

+1 ożywienie sektora stoczniowego...
...a kiedy w Polsce nastąpi ? Moim zdaniem nigdy. Co jest oczywistym błędem. Przecież będą pieniądze z Unii Europejskiej, pieniądze , które powinny być przeznaczane na odbudowę przemysłu. Niestety w w Polsce pieniądze unijne zostaną przekazywane dla grup obywateli
np. 500 + czy seniorów po to by głosowali w najbliższych , przyszłorocznych wyborach parlamentarnych na tych niby opiekunów. Gdyby nie stworzono kilkanaście lat temu holdingu
gdańskiej remontówki to dziś nie byłoby już żadnej firmy stoczniowej. Odbudowa polskiego
przemysłu stoczniowego jest niezbędna i konieczna ale obecne władze mają inne pomysły.
17 maj 2021 : 11:24 Keshet | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter