Prawo, polityka

W 2020 roku w Polsce pojawiło się wiele nowych regulacji, które w znacznym zakresie będą miały wpływ na status podatkowy polskich marynarzy. Niestety jak co roku pojawiło się również wiele błędnych przekonań w środowisku marynarskim co do ich potencjalnych obowiązków podatkowych w nowym roku podatkowym. Sytuacji nie poprawia również chaos interpretacyjny panujący w aparacie skarbowym.

Poniższy artykuł ma na celu rozwianie wielu wątpliwości zgłaszanych do Kancelarii przez marynarzy, którzy z różnych źródeł pozyskali informacje, które budzą co najmniej zdziwienie i z pewnością nie znajdują oparcia w przepisach prawa podatkowego obowiązującego w Polsce.

Niestety nierzetelne informacje pozyskiwane przez wielu marynarzy kreują zbędną nerwowość w środowisku, dlatego też rekomendujemy sprawdzanie „porad” uzyskanych przez marynarzy w szczególności od organów podatkowych.

Należy pamiętać, iż w roku 2020 obniżono niższą stawkę podatku PIT z 18% na 17%.

Mit nr 1: „Konwencja MLI zmieni sytuację podatkową wszystkich marynarzy”

Po raz kolejny zaznaczamy, iż nieprawdą jest, że każde z 93 państw sygnatariuszy (stan na dzień 10.01.2020 roku) konwencji MLI wprowadziło niekorzystne zasady rozliczeń dla polskich marynarzy..

Jak wskazywaliśmy wcześniej konwencja MLI wpłynie na sytuację rozliczeniową wielu polskich rezydentów podatkowych pracujących zagranicą np. pracowników stoczniowych, marynarzy, pilotów etc., ale tylko w odniesieniu do państw, które w taki czy inny sposób wyraziły zgodę, w zakresie regulacji ww. Konwencji, na zmianę metody unikania podwójnego opodatkowania z Polską z metody wyłączenia z progresją na metodę proporcjonalnego zaliczenia.

W efekcie powyższego w roku 2020 polscy marynarze będą musieli zadeklarować swoje dochody z pracy na morzu do Urzędów Skarbowych właściwych dla ich miejsc zamieszkania w przypadku pracy na rzecz armatorów posiadających efektywne zarządy m.in. w: Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Japonii, Irlandii i Finlandii.

Powyższe wiąże się ze zmianą metody unikania podwójnego opodatkowania w odniesieniu do powyższych państw na kanwie przepisów wynikających z Konwencji MLI.
Ww. zmiana metody unikania podwójnego opodatkowania umożliwi polskim rezydentom skorzystanie w 2020 roku z tzw. ulgi abolicyjnej.

Mit nr 2: „W przypadku Wielkiej Brytanii, Japonii lub Nowej Zelandii nie należy składać PIT-ów za rok 2019, bo sprawa jest już wyjaśniona”

Powyższe sprawa rodzi coraz większe problemy i emocje. O tej sprawie pisaliśmy wielokrotnie i w dalszym ciągu nie udało się uzyskać jednoznacznej linii interpretacyjnej w stosowaniu ww. przepisów.

Na ten moment mamy sytuację, w której w odniesieniu do Wielkiej Brytanii prawie połowa Urzędów Skarbowych w Polsce uznała, że trzeba rozliczyć rok 2019 na nowych zasadach, a druga połowa Urzędów Skarbowych w Polsce uznała, że obowiązek ten powstaje dopiero w roku 2020.

Z kolei Krajowa Informacja Skarbowa w roku 2019 wydała kilka dyskusyjnych interpretacji indywidualnych w imieniu Ministerstwa Finansów twierdząc, że obowiązek ten powstaje dopiero w roku 2020.

Co ciekawe, na przestrzeni ostatnich tygodni Krajowa Informacja Skarbowa (KIS) robi wszystko, aby odmówić marynarzom wydania indywidualnych interpretacji w zakresie stosowania przepisów Konwencji MLI w 2019 roku w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii lub Japonii, co jest dość niepokojącą praktyką.

Jeżeli ta sprawa byłaby tak jasna i jednoznaczna jak niektórym się wydaje to na obecnym etapie KIS wydawałoby indywidualne interpretacje w tym zakresie bez żadnego problemu. Niestety obecna praktyka KIS zmierza tylko do pogłębienia chaosu interpretacyjnego w tym zakresie oraz odebrania marynarzom ochrony wynikającej z posiadania indywidualnych interpretacji w tym zakresie. Pobudki takich działań KIS są co najmniej zastanawiające.

Zgodnie z Konwencją MLI zasady rozliczeń dochodów marynarskich z Wielkiej Brytanii, Japonii lub Nowej Zelandii w relacji z Polską uległy zmianie od 01.01.2019 roku, tak więc niezłożenie PIT za rok 2019 może skutkować konsekwencjami prawno-skarbowymi dla marynarza. Należy pamiętać, iż m.in. Wielka Brytania ma bardzo efektywną wymianę informacji z Polską, co może być podstawą do wezwań polskich marynarzy pracujących u armatorów brytyjskich w związku z niezłożeniem PIT za rok 2019.

Po raz kolejny dochodzi do sytuacji, w której chaos interpretacyjny wytworzony przez wątpliwą praktykę organów podatkowych w Polsce powoduje, że podatnik jest narażony na liczne nieprzyjemności i niepewność. Sprawa ta dalej nie jest jednoznacznie rozstrzygnięta i tak naprawdę w zależności od praktyk danego organu podatkowego oraz indywidualnej oceny sprawy podatnika trzeba będzie podjąć decyzję co robić z rozliczeniem za rok 2019 w przypadku ww. państw. Z uwagi na powyższe, taka decyzja w każdym przypadku będzie obarczona pewnym ryzykiem.

Mit nr 3: „Zwolnienie z PIT, które obowiązuje od dnia 01.01.2020 roku jest korzystne dla marynarzy”

Wbrew licznym lakonicznym informacjom, które pojawiły się w mediach odnośnie zwolnienia z PIT dla marynarzy wcale nie jest to regulacja korzystna dla marynarzy, o czym wielokrotnie pisaliśmy.

Więcej >>>

Co więcej, przepisy te obejmą tylko tych marynarzy, którzy spełnią bardzo restrykcyjne wymogi przewidziane nowelą ustawy o PIT, która wprowadza „zwolnienie z PIT dla marynarzy”. W mojej ocenie przepis ten będzie w dużej mierze martwy, gdyż jego wykorzystanie przez marynarzy będzie bardzo ryzykowne.

Niestety na tym etapie obserwujemy, że ww. nowela dała organom podatkowym instrument w postaci bardzo zawężających definicji „żeglugi międzynarodowej” oraz „przewozu ładunku lub pasażerów”, które już są wykorzystywane przez Urzędy Skarbowe na niekorzyść marynarzy w postępowania sprawdzających za lata, w których te przepisy nie obowiązywały.

Mit nr 4: „Brak objęcia zwolnieniem z PIT dla marynarzy powoduje opodatkowanie w Polsce dochodów marynarza”

W dalszym ciągu wielu marynarzy błędnie twierdzi, że brak objęcia zwolnieniem z PIT dla marynarzy w 2020 roku będzie równoznaczne z opodatkowaniem ich dochodów w Polsce.
Trzeba pamiętać, że nowela w zakresie zwolnienia z PIT dla marynarzy nie kreuje żadnego obowiązku podatkowego, a co za tym idzie marynarz nieobjęty zwolnieniem wynikającym z nowych przepisów ustawy o PIT, ale objęty korzystnymi przepisami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania (metoda wyłączenia z progresją lub pełne wyłączenie z opodatkowania w Polsce) nie musi płacić podatku w Polsce. Co więcej, jeżeli taki marynarz nie uzyska równolegle żadnych innych dochodów w 2020 objętych opodatkowaniem w Polsce na zasadach ogólnych nie będzie musiał rozliczać się w Polsce z ww. dochodów zagranicznych.

Zwolnienie z PIT dla marynarzy jest dla tych podatników, którzy w oparciu o umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania np. z Holandią przy transporcie międzynarodowym lub w oparciu o przepisu ustawy o PIT i inne przepisy, np. w związku z uzyskiwaniem dochodów ze źródeł z rajów podatkowych m.in. Brytyjskie Wyspy Dziewicze, muszą w Polsce zapłacić podatek.

Mit nr 5: „Urząd Skarbowy rozliczy marynarza automatycznie”

Od dnia 01.01.2019 roku Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) sporządza deklaracje roczne dla wszystkich podatników uzyskujących dochody w Polsce. Po raz kolejny przypominamy, że to rozliczenie nie uwzględnia dochodów zagranicznych. Z uwagi na powyższe zeznanie roczne przygotowane przez KAS dla osób uzyskujących dochody w kraju i poza granicami będzie wadliwe. Z uwagi na powyższe bezkrytyczna akceptacja przygotowanego PIT przez KAS będzie oznaczała, że podatnik złożył błędną deklarację podatkową, która będzie wymagała późniejszej korekty.

Co więcej, automatyczne rozliczenia nie będą obejmowały osób osiągających dochody wyłącznie z pracy wykonywanej poza granicami Polski, w tym marynarzy. Marynarze posiadający rezydencję podatkową w Polsce uzyskujący dochody z pracy wykonywanej wyłącznie na statkach zagranicznych w roku podatkowy nie będą objęci tą formą rozliczeń.
Należy pamiętać, że podatnicy, którzy posiadając polską rezydencję podatkową i uzyskają w roku 2020 dochody tylko z pracy zagranicznej będą musieli rozliczać się we własnym zakresie tak jak dotychczas. To samo dotyczy dochodów uzyskanych przez marynarzy w roku 2019.

Mit nr 6: „Wszyscy marynarze mają składać zeznania roczne za 2020 i wpłacać zaliczki na poczet podatku PIT”

Ponownie należy podkreślić, iż żaden z przepisów, które weszły w życie w 2020 roku nie nakłada takiego obowiązku na wszystkich marynarzy. Obowiązek ten powstaje tylko wtedy, gdy marynarz:
1) ma obowiązek opłacania podatku w Polsce z uwagi na ich miejsce zamieszkania np. praca na rzecz armatora z faktycznym zarządem w Kanadzie lub Chile;
2) jest objęty metodą proporcjonalnego zaliczenia i mają prawo skorzystać z ulgi abolicyjnej np. praca na rzecz armatora z faktycznym zarządem w Singapurze, w Wielkiej Brytanii;
3) uzyskuje inne dochody opodatkowane w Polsce na zasadach ogólnych np. wcześniejsza emerytura.

Z uwagi na powyższe marynarze pracujący w 2020 roku w korzystnych podatkowo modelach zatrudnienia np. Cypr, w dalszym ciągu nie będą objęci obowiązkiem składania PIT w Polsce. W związku z powyższym obowiązek zapłaty zaliczki na poczet PIT pojawia się w przypadkach opisanych w pkt.1 i pkt.2 powyżej. Niemniej jednak należy pamiętać, iż w sytuacji objęcia ulgą abolicyjną (pkt.2) marynarz może ograniczyć pobór zaliczek tylko poprzez złożenie wniosku o ograniczenie poboru zaliczek.

Niemniej jednak z uwagi na coraz bardziej niepokojące praktyki organów podatkowych względem marynarzy rekomendujemy analizę posiadanych przez marynarza dokumentów.

Mit nr 7: „Wszyscy marynarze muszą w roku 2020 złożyć PIT -zerowy”

W Polsce w dalszym ciągu obowiązuje zasada, że jeżeli marynarz uzyskuje tylko dochody nieobjęte opodatkowaniem w Polsce, to nie ma on obowiązku złożenia jakiegokolwiek zeznania rocznego w Polsce, w którym musiałby ujawnić te dochody.

Niestety jak co roku niektóre Urzędy Skarbowe błędnie informują marynarzy, że muszą składać tak zwane PIT-y zerowe, w których to marynarze rzekomo mają ujawnić dochody zwolnione z opodatkowania w Polsce. W Polsce nie ma żadnej podstawy prawnej do tego rodzaju praktyk.

Mit nr 8: „Marynarz, który uzyska dochód opodatkowany w Polsce i dochód objęty metodą wyłączenia z progresją musi opodatkować cały dochód zagraniczny”

Ponownie podkreślamy, że od dnia 01.01.2020 roku nie funkcjonuje żaden przepis w Polsce, który w takim przypadku nakładałby na marynarza obowiązek zapłaty podatku od dochodu zagranicznego objętego metodą wyłączenia z progresją. Metoda wyłączenia z progresją sprowadza się do tego, że jeżeli osoba mająca miejsce zamieszkania w Polsce osiąga przychody, który stosownie do postanowień danej umowy podlega opodatkowaniu w państwie faktycznego zarządu armatora, wówczas Polska, wyłączy te przychody spod opodatkowania, może jednak przy ustalaniu podatku od pozostałego dochodu albo pozostałego majątku tej osoby zastosować stawkę podatkową która zostałaby zastosowana, gdyby te przychody nie zostały wyłączone spod opodatkowania.

Powyższa regulacja skutkuje tym, iż jeżeli marynarz osiągnie dochody, które zgodnie z przepisami Umowy powinny być opodatkowane na terytorium danego państwa, nie będzie miał obowiązku wykazywania tych dochodów do opodatkowania w Polsce. Jedynie w sytuacji, gdy marynarz osiągnie także inne dochody na terytorium Polski, np. z umowy zlecenia, powinien – dla celów ustalenia stopy procentowej służącej do obliczenia kwoty podatku – zsumować dochody osiągnięte poza granicami Polski z dochodami z terytorium Polski. 

Mit nr 9: „Jak marynarz raz rozliczy się w Polsce to będzie musiał składać zeznania co roku”

W Polsce nie obowiązuje żaden przepis, który kreowałby taki obowiązek po stronie marynarza. Podatnicy, w tym marynarze, składają zeznania roczne tylko w tych latach podatkowych, w których uzyskali dochody opodatkowane w Polsce.

Mit nr 10: „Termin na złożenie wniosku o ograniczenie poboru zaliczek w 2020 mija dla marynarzy 20 stycznia 2020 roku”

Jak co roku pojawia się błędna informacja, że marynarze muszą w 2020 roku złożyć wnioski o ograniczenie poboru zaliczek do 20 stycznia.

Nic bardziej błędnego, gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami, termin ten to 20 lutego 2020 roku i dotyczy on tylko tych marynarzy, którzy będąc na lądzie w styczniu 2020 roku otrzymają, przed wyjazdem, dochody od armatora, który ma efektywny zarząd w państwie objętym ulgą abolicyjną np. Singapur, Wielka Brytania, Indie, Australia.

Natomiast marynarze, którzy otrzymają pierwsze dochody w styczniu 2020 będąc zagranicą na statku będą mogli złożyć wniosek o ograniczenie poboru zaliczek w późniejszym terminie tj. zgodnie z zasadami opisanymi poniżej.

Przypominamy, iż wniosek o ograniczenie poboru zaliczek za rok 2020 należy złożyć przed terminem płatności pierwszej zaliczki na podatek, a mianowicie:
1. albo do 20 kolejnego miesiąca po uzyskaniu przychodu (przelewu);
2. albo do 20 kolejnego miesiąca po powrocie do kraju.

Punkt 1 znajdzie zastosowanie, gdy w momencie wpływu pensji na rachunek bankowy marynarz będzie pozostawał w domu. Natomiast jeżeli w trakcie wypłaty pierwszej pensji marynarz będzie zamustrowany na statku i będzie przebywał zagranicą, termin płatności pierwszej zaliczki minie w terminie wskazanym w punkcie drugim. 

W zakresie dokumentów i uzasadnienia wniosku o ograniczenie poboru zaliczek na podatek w celu zabezpieczenia swojej sytuacji podatkowej rekomenduje się skorzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika posiadającego uprawnienia radcy prawnego lub doradcy podatkowego, gdyż liczne organy podatkowe w Polsce bezzasadnie utrudniają podatnikom uzyskanie pozytywnej decyzji w zakresie ograniczenia poboru zaliczek.

Na tym etapie, trudno określić jaka będzie praktyka organów podatkowych w ww. zakresie w roku 2020. Wszystko jednak wskazuje, że organy podatkowe będę próbowały podważać przesłankę transportu morskiego.

Mit nr 11: „Skorzystam z wzoru wniosku o ograniczenie poboru zaliczek”

Należy podkreślić, że w Polsce nie funkcjonuje żaden oficjalny wzór wniosku o ograniczenie poboru zaliczek, tak więc wszelkie wzory dot. ograniczenia poboru zaliczek są wzorami o charakterze prywatnym.

Co więcej, biorąc pod uwagę zmieniającą się rok rocznie praktykę stosowania przepisów przez organy podatkowe należy podchodzić z bardzo dużym dystansem do wszelkich wzorów w tym zakresie. Każdy marynarzy powinien traktować swoją sprawę jako indywidualną i warunkowaną m.in. praktykami właściwego dla niego Urzędu Skarbowego w danym roku podatkowym.

Obecnie dużym problemem dla wielu marynarzy będzie obrona przez Urzędem Skarbowym faktu, że statek, na którym marynarz wykonuje pracę jest w istocie eksploatowany w transporcie międzynarodowym (w rozumieniu przepisów prawa podatkowego), gdyż obserwując ostatnią praktykę Urzędów Skarbowych, będzie to jeden z kluczowych problemów dla marynarzy w roku 2020.

Podsumowanie

Jak z powyższego artykułu wynika, w środowisku marynarskim krąży bardzo wiele wadliwych i niesprawdzonych informacji. Faktem jest, że ostatnie praktyki organów podatkowych i Ministerstwa Finansów mogą budzić niepokój w środowisku marynarskim, ale jak w każdej takiej sytuacji należy najpierw zweryfikować jak te praktyki faktycznie odnoszą się do konkretnego marynarza i posiadanych przez niego dokumentów.

Wielu marynarzy w dalszym ciągu nie będzie musiało płacić podatków w Polsce, ale obrona podatnika będącego marynarzem przed Urzędem Skarbowym może okazać się dużo trudniejsza niż dotychczas.

Z pewnością pojawi się dużo więcej wezwań marynarzy ze strony Urzędów Skarbowych, gdyż prace nad zwolnieniem z PIT dla marynarzy uzmysłowiły Ministerstwu Finansów, że właśnie ta grupa zawodowa jest bardzo „interesująca” jeśli chodzi o weryfikację jej statusu podatkowego. Dowodem na to jest wzmożenie przy końcu roku 2019 aktywności Urzędów Skarbowych w zakresie wezwań marynarzy i weryfikacja ich sytuacji podatkowej 5 lat wstecz.

Zespół Kancelarii obsługuje marynarzy na terenie całej Polski w zakresie reprezentacji marynarzy przed organami podatkowymi, w zakresie rozliczeń podatkowych oraz w wielu innych sprawach. W razie pytań lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu.

 
 

Radca prawny - Mateusz Romowicz

http://www.kancelaria-gdynia.eu

www.facebook.com/Legal.Marine.Mateusz.Romowicz

Autor jest radcą prawnym w Kancelarii Radcy Prawnego Legal Consulting - Mateusz Romowicz.

Komentarze   

+4 Podatki.
Jaka jest radość z wykonywania zawodu marynarza skoro marynarz po każdym kontrakcie musi biegać do prawnika wydawać kolejne pieniądze i walczyć z US w swojej sprawie.Starać się u obcego armatora o rożne kwity dla polskiego US których nie chcą mu wydać. Jeśli za granica pobierano mu podatek od zarobków to tamtejszy US powinien mu wydać kwit że zapłacił tam podatek i w jakiej wysokości a co jeśli z tego US nikt nie odpowiada na prośby marynarza?Co jeśli polski US kwestionuje kwity które przedstawia marynarz bo z tłumaczenia na polski nie wynika to co US by zaakceptował.Co jeśli Polski US straszy marynarza i nęka procesami a jak przegrywa to się odwołuje i nęka dalej chcąc wymusić podatek.Efekt jest taki,że wielu zrezygnowało z pływania.Takich co zrezygnowali jest coraz więcej.Nawet już agencje wolą zatrudniać obcokrajowców a nie polaków.Ukrainiec nie płaci podatków w Polsce i u siebie też ale pracę dostaje z Polskiej agencji.
13 styczeń 2020 : 10:18 Oficer Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Jachty rekreacyjne
Nowa ustawa nie wymienia konkretnie pracy na jachtach rekreacyjnych.
Czy kapitan 23 metrowego jachtu prywatnego to wg. Ustawy " marynarz" na" statku morskim",?
14 styczeń 2020 : 08:32 Tomek W Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Chwała PZM
Co za głąby że wszystkich związków w Polsce podpisały się pod tą ustawą i zgodzili się na zapisy ładunek pasażerowie żegluga międzynarodowa to jakiś absurd kto będzie weryfikował kiedy ta żegluga jest a kiedy nie chore przepisy pisane na kolanie pod komunistyczny PZM, gdzie tu ofszory holowniki pełnomorskie jednostki rov badawcze kablowce pogłębiarki dźwigi pływające czym chcecie budować biznes windfarm w Polsce oczywiście znamy wasze sztuczki brać podmioty zagraniczne płacąc im miliardy wzamian za łapówki, i dalej wspierać biznes ofszor w Niemczech Holandii Francji gdzie jest od zawsze zero procent jeżeli statek jest pełnomorski i nikt się nie pyta gdzie on pływa ile i z czym, lepiej zapłacić miliard za pogłębienia francuza niż zbudować pogłębiarki za 300milionow zatrudnić ludzi i robic to przez 20 lat zarabiając kasę, podobnie że stawianiem wiatraków na morzu, niedobrze mi się robi na takie zmiany
14 styczeń 2020 : 11:06 Romek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1