Prawo, polityka

– Sytuację na Morzu Azowskim uważamy za poważną. Może mieć ona daleko idące konsekwencje zarówno dla polityki wewnętrznej Ukrainy, jak i całego regionu. W tej sprawie nie można działać pochopnie – uważa szef prezydenckiego gabinetu Krzysztof Szczerski.

W niedzielę dwa ukraińskie kutry oraz holownik, które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały ostrzelane, a następnie zajęte przez rosyjskie siły specjalne. Rosja oskarżyła ukraińskie jednostki o naruszenie granicy i wpłynięcie na rosyjskie wody terytorialne. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) potwierdziła w niedzielę wieczorem, że zatrzymała trzy okręty Ukrainy i że użyto wobec nich broni.

Ambasador USA przy ONZ Nikki Haley poinformowała na Twitterze, że w poniedziałek odbędzie się pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie eskalacji napięć między Rosją a Ukrainą. Posiedzenie odbędzie się w Nowym Jorku o godz. 11 (godz. 17 czasu polskiego).

– Sytuację uważamy za poważną, bo może mieć ona daleko idące konsekwencje zarówno dla polityki wewnętrznej Ukrainy, jak i całego regionu – ocenił Szef Gabinetu Prezydenta RP. Dodał, że w tej sytuacji nie można działać pochopnie. – Będziemy w stałym kontakcie z polską placówką w Kijowie i ze stroną ukraińską, żeby otrzymać pełny zakres informacji o rozwoju wypadków.

Prezydencki minister zaznaczył, że „sprawa zapewne stanie się także przedmiotem prac ONZ”, a zatem Polska – która reprezentuje kraje naszego regionu – zabierze głos i wyrazi swoje opinie na forum ONZ w tej sprawie.

Minister Szczerski przypomniał, że w poniedziałek Prezydent Andrzej Duda udaje się z oficjalną wizytą w region Morza Czarnego, do Bułgarii. „Na pewno także z Prezydentem Bułgarii będzie omawiał sytuację w regionie. Działamy na różnych polach w tej sprawie” – dodał Krzysztof Szczerski.

1 1 1

Źródło:

Ostatnie ankiety