Prawo, polityka

Premier Hiszpanii Sanchez potwierdza porozumienie ws. u. Hiszpania nie ma już zastrzeżeń do umowy ws. Brexitu - poinformował w sobotę w Madrycie premier Pedro Sanchez, potwierdzając osiągnięcie porozumienia ws. przyszłych negocjacji dotyczących u.   

Wcześniej rząd Wielkiej Brytanii zapowiadał bezpośrednie rozmowy z Hiszpanią ws. przyszłości Gibraltaru. Poinformował w sobotę w oświadczeniu, że przyszłość Gibraltaru będzie omawiał bezpośrednio z Hiszpanią - pisze Reuters z Brukseli, wskazując, że chodzi o działanie mające skłonić Madryt do zaakceptowania umowy ws. Brexitu.

Rzecznik rządu W. Brytanii, cytowany przez Reutersa, wskazał, że w ramach negocjacji ws. Brexitu, "biorąc pod uwagę istnienie okoliczności specyficznych dla Gibraltaru", Londyn prowadził rozmowy z Hiszpanią, w które bezpośrednio zaangażowany był rząd Gibraltaru. "Były to konstruktywne rozmowy i oczekujemy takiego samego podejścia do przyszłych relacji" - wskazał rzecznik.

Hiszpania domagała się dwustronnego porozumienia z Londynem dotyczącego Gibraltaru, grożąc zablokowaniem w niedzielę umowy o Brexicie. Hiszpański premier Pedro Sanchez ostrzegał w piątek wieczorem w stolicy Kuby, że szczyt unijnych przywódców prawdopodobnie zostanie odwołany, jeśli do tej pory nie dojdzie do porozumienia w sprawie Gibraltaru.

Gibraltar został zajęty przez Wielką Brytanię w trakcie wojny o sukcesję hiszpańską w 1704 r. i został formalnie przekazany pod zarząd Londynu na mocy traktatu pokojowego z Utrechtu z 1713 r., stając się oficjalnie brytyjską kolonią w 1830 roku. Jego mieszkańcy dwukrotnie odrzucili w referendach z 1967 i 2002 r. możliwość przejścia terytorium pod hiszpańską jurysdykcję. Zarazem jednak w referendum z 2016 r. na temat wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE 96 proc. mieszkańców Gibraltaru opowiedziało się za pozostaniem w Unii, co Hiszpania próbuje teraz wykorzystać, by zmienić status tego terytorium.(PAP)

Z z Sanchezem rozmawiał także Donald Tusk, rekomendując zatwierdzenie negocjacji ws. Brexitu. 
Szef RE Donald Tusk rozmawiał z hiszpańskim premierem Pedro Sanchezem telefonicznie w sobotę. Tematem była kwestia Gibraltaru, która pojawiała się na ostatniej prostej przed niedzielnym szczytem UE. "Jesteśmy bliżej jutrzejszego szczytu" - napisał na Twitterze rzecznik Tuska.

"Po rozmowie telefonicznej pomiędzy przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i hiszpańskim premierem Pedro Sanchezem jesteśmy bliżej jutrzejszego szczytu unijnego" - napisał rzecznik Tuska Preben Aamann na Twitterze.

Krótko po tym Tusk napisał na Twitterze, że zarekomenduje, aby w niedzielę przywódcy unijni zatwierdzili wynik negocjacji ws. Brexitu. "Nikt nie ma powodów do szczęścia. Ale przynajmniej w tym krytycznym momencie UE27 zdała test jedności i solidarności" - wskazał Tusk.

Szef RE opublikował też list skierowany do unijnych liderów. 

Wcześniej Reuters podawał, że UE rozwiewa obawy Hiszpanii dotyczące Gibraltaru: aprobując umowę ws. Brexitu, Unia Europejska zadeklaruje, że wszelkie przyszłe uregulowania dotyczące Gibraltaru muszą być omawiane bezpośrednio z Madrytem - pisze Reuters, powołując się na "projekt dokumentu".

"Kiedy Zjednoczone Królestwo opuści Unię, Gibraltar nie będzie włączony do terytorialnego zakresu porozumień, które mają zostać zawarte między Unią a Zjednoczonym Królestwem" - cytuje Reuters ów projekt.

"Nie wyklucza to jednak możliwości osobnych porozumień między Unią a Zjednoczonym Królestwem w odniesieniu do Gibraltaru (...). Te osobne porozumienia będą wymagać uprzedniej zgody Królestwa Hiszpanii" - głosi dokument.

Opinia użytkowników strony Portalu Morskiego w serwisie społecznościowym Facebook:

1 1 1 1

Źródło: