Prawo, polityka

Jak informuje dziennik Polska The Times, zakup dwóch australijskich fregat Adelaide został w ostatniej chwili zablokowany przez premiera Mateusza Morawieckiego. Prezydent Andrzej Duda podczas czterodniowej wizyty w Australii miał podpisać m.in. list intencyjny. 

Przeciwny zakupowi fregat był m.in. minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Zaznaczał, że pozyskiwanie starych jednostek zahamuje proces budowy nowych okrętów obronnych w polskich stoczniach i programy modernizacyjne marynarki wojennej.

Pierwsza w historii wizyta prezydenta Polski w Australii i Nowej Zelandii dotyczy kwestii politycznych, gospodarczych, obronnych i polonijnych. Zaplanowano rozmowy Andrzeja Dudy z najważniejszymi politykami obu krajów oraz podpisanie licznych umów bilateralnych - poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Australii towarzyszy delegacja MON z szefem resoru Mariuszem Błaszczakiem na czele. "Zakładamy, że efektem rozmów będzie podpisanie listu intencyjnego na zakup fregat rakietowych, które wzmocnią polską Marynarkę Wojenną" - mówił szef gabinetu prezydenta.

Polska The Times, AL, PAP

Komentarze   

+9 Tylko co dalej
wszystko bym zrozumiał gdyby lada moment podpisano umowy na budowę nowych okrętów a jak na ta chwilę nie będzie tych nowych starych i nowych ze stoczni czyli wszystko zgodnie z propagandą PiS jak i poprzednich lat
17 sierpień 2018 : 10:14 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 jeden absurdowy cel wycieczki wyjaśniony
na drugi czekam cierpliwie, czyli próba zakupu LNG z drugiego krańca Ziemi, po cenach niższych niż dla Japonii, Chin, Kore, Indii, Tajwanu, Bangladeszu, wraz z darmowym transportem na Bałtyk!
Trzeci będzie sukcesem tzn. wycieczka dla tłumu swoich...
17 sierpień 2018 : 12:25 x Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-4 P.
Może jeszcze nic straconego. Warto byłoby nauczyć się poprawnie posługiwać językiem polskim. Nie mówię ojczystym, bo mam dojmujące wrażenie, że nie jest on ojczystym.
17 sierpień 2018 : 19:18 ADLES Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 fregaty
List intencyjny można podpisać zawsze. Nie jest to równoznaczne z zakupem tych jednostek. Miast bić pianę należy podejmować decyzje - o zakupie nowych okrętów podwodnych, o realizacji programu budowy "Miecznik" i "Czapla".
Trzeba uruchomić stocznię wojenną a nie dreptać wkoło i robić dym. Co ze stoczniami zachodniopomorskimi?
Kiedy będzie plan odbudowy stoczni polskich? Wiadomo, że jest to bardzo trudne i długofalowe zadanie ale trzeba ustalić co chcemy robić i jak. Co ze szkolnictwem zawodowym dla stoczni? A co do pozyskiwania używanych okrętów tu warto pytać się tych co się znają czyli ludzi z marynarki wojennej oraz specjalistów od budowy jednostek wojskowych.
18 sierpień 2018 : 09:53 umelec Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1