Prawo, polityka

Polska musi zawalczyć, by w Nowym Jedwabnym Szlaku wyraźniej zaistnieć - powiedział w środę prezes Fundacji Projektów Obywatelskich, ekspert ds. transportu Marcel Klinowski.

Jak dodał Klinowski, który uczestniczył w debacie "Rozwój transportu kolejowego w Polsce w perspektywie 2030", zorganizowanej przez "Gazetę Polską", Nowy Jedwabny Szlak nie będzie jedną linią kolejową przebiegającą "przez pół świata". "Będzie to system transportowy, który będzie stanowił realną przeciwwagę dla transportu morskiego".

Ekspert podkreślił, że Polska jest jedynym partnerem w tym przedsięwzięciu, ale nasz kraj musi "mocno zawalczyć", by w tym przedsięwzięciu wyraźniej zaistnieć, budować relacje gospodarcze np. z krajami nadbałtyckimi czy z południowymi sąsiadami.

W ocenie eksperta powinniśmy budować potencjał gospodarczy naszego przemysłu również przez takie projekty, jak Centralny Port Komunikacyjny czy koleje dużych prędkości. "Żeby nasze technologie, nasze innowacje, nasze rozwiązania były wdrażane również w innych krajach" - mówił.

Dodał, że takie państwa, jak Czechy, Ukraina czy kraje nadbałtyckie prowadzą prace studialne nad kolejami dużych prędkości i "możemy być tego realnym beneficjentem".

Według Klinowskiego im bardziej nasz kraj będzie współpracował z państwami ościennymi, tym większa szansa, że będziemy przy tym projekcie "jednym z głównych partnerów", tych którzy znajdą się "w tym ciągu transportowym między Wschodem i Zachodem a Unią Europejską" - ocenił.

Koncepcja lądowego i morskiego nowego Jedwabnego Szlaku, czyli projektu Jednego Pasa Jednej Drogi zakłada utworzenie sieci korytarzy transportowych, które połączyłyby Chiny z krajami UE. Oznacza to budowę bądź modernizację infrastruktury transportowej - kolejowej, w tym kolei dużych prędkości, dróg, portów lądowych i morskich oraz lotnisk, a także tworzenie infrastruktury przesyłowej (ropociągi, gazociągi) oraz telekomunikacyjnej. Nowy Jedwabny Szlak prowadzi przez kraje środkowoazjatyckie do Europy Zachodniej przez Polskę.

autor: Magdalena Jarco

edytor: Anna Mackiewicz

maja/ amac/

Komentarze   

0 Jak znam Stany Zjednoczone...
...to się zdecydowanie sprzeciwią, jako że szlak przebiega przez Rosję, a to jest niedopuszczalne z powodu Krymu, gdzie już prawie budowali swoją bazę morską, a tu klapa... jak znam Polskę, poprze raczej Stany Zjednoczone niż własny interes, jak zwykle
26 październik 2017 : 09:59 Wasyl Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1

Źródło: