Prawo, polityka

13 lutego w Ożarowie Mazowieckim odbyła się konferencja podsumowująca projekt CHEMSEA (Chemical Munitions Search & Assessment). Celem tego projektu była ocena ryzyka związanego z bronią chemiczną zatopioną w Bałtyku.

Trzyletni projekt zakończy się 8 marca. W jego trakcie wykonano 15 rejsów badawczych (z czego 5 zrealizowała strona polska). Przebadano obszar o powierzchni 1760 km2 i wykryto około 40 tys. obiektów podwodnych, z czego ponad 17 tys. ma cechy amunicji chemicznej.

Najważniejszymi osiągnięciami CHEMSEA było ujednolicenie metod analizy skażonych próbek wody, osadów dennych oraz tkanek (u ryb i mięczaków), a także unifikacja procedur detekcji rejonów skażonych. Powstał też model pozwalający ocenić, jak rozprzestrzenia się skażenie, gdyby spoczywająca na dnie broń chemiczna została naruszona. Zaktualizowano także mapy obszarów skażonych. Zebrane w ramach projektu informacje trafią do systemu GIS (Geograficzny System Informacji) i będą ogólnodostępne.

W projekcie brało udział 11 instytucji rządowych i badawczych z Polski, Niemiec, Szwecji, Finlandii i Litwy. Liderem projektu był Instytut Oceanografii Polskiej Akademii Nauk. Projekt był współfinansowany ze środków unijnych na łączną kwotę ponad 4,5 mln euro. Słupski Urząd Morski podczas konferencji reprezentował Naczelnik Biura Spraw Obronnych Żeglugi.  

Urząd Morski w Słupsku

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter