Porty, logistyka

"Wspólnie działamy na rzecz Europy zielonej, konkurencyjnej i sprzyjającej integracji społecznej!". Pod tym hasłem Islandia, Liechtenstein i Norwegia zapewniają w okresie 2014-2021 2,8 miliarda euro w ramach wsparcia dla 15 państw członkowskich UE i EOG (Europejski Obszar Gospodarczy) z Europy Środkowej i Południowej oraz obszaru Morza Bałtyckiego. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. z początkiem lutego br. stał się beneficjentem funduszy norweskich.

Podstawą funduszy EOG i funduszy norweskich jest porozumienie na rzecz ograniczenia nierówności społecznych i ekonomicznych w Europie. Polska jest jednym z beneficjentów tej idei.

Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A., będąc liderem projektu realizowanego w ramach programu POLNOR 2019 Call, korzysta z dofinansowania otrzymanego od Norwegii w oparciu o umowę o dofinansowanie zawartą 1 lutego br. z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.

Całkowity koszt projektu to ponad 6,7 mln zł. Z tej kwoty dofinansowanie wyniesie niemal 5,5 mln zł - w tym : 85% środków pochodzi z Norweskiego Mechanizmu Norweskiego i 15% z budżetu państwa polskiego.

Podstawowe informację o projekcie:

Nazwa: System monitoringu i obserwacji terenów portowych z wykorzystaniem pływających bezzałogowych mobilnych platform badawczych ( akronim MPSS)
Rozpoczęcie projektu: 1.02.2021r.
Czas realizacji: 1.02.2021 r. – 31.12.2023 r.
Projekt realizowany jest przez międzynarodowe konsorcjum składające się z 5 pięciu podmiotów:

1. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. jako lider
2. Politechnika Gdańska (partner)
3. Uniwersytet Morski (partner)
4. Norwegian Institute of Water Research (partner)
5. Miros AS. (partner).

ZMPG-a S.A. realizując strategię ukierunkowaną na eko i smart port jest liderem w rozwijaniu technologii dronowej w obszarze portowym. W roku ubiegłym został przekazany do użytku Zarządu Portu bezzałogowy statek powietrzny dedykowany i zaprojektowany na potrzeby Portu Gdynia. Z kolei umowa podpisana z firmą Terra Hexen Sp. z o.o., dotycząca wdrożenia standardu bezpieczeństwa dronowego, pozwoli skutecznie zapobiegać zagrożeniom stwarzanym przez rozwój technologii bezzałogowych statków powietrznych.

Głównym celem długofalowej strategii Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. jest zbudowanie w Porcie Gdynia zintegrowanego, bezpiecznego środowiska, dla wszystkich użytkowników przestrzeni powietrznej, do przeprowadzenia operacji BSP (Bezzałogowe Statki Powietrzne) , a co za tym idzie rozwoju usług w myśl koncepcji U-Space (koncepcja ta zakłada bezpieczną i efektywną integrację lotnictwa załogowego i bezzałogowego). W tym celu nad Portem Gdynia został wydzielony lokalny DTM (Drone Trafic Managment), który pozwala na współzarządzanie operacjami BSP nad portowym terenie, a dzięki integracji z ogólnopolskim systemem PANSA UTM (cyfrowa koncepcja koordynacji lotów BSP oraz cyfrowego zarządzania wnioskami i zgodami na loty w przestrzeni powietrznej) przestrzeń powietrzna pozostaje pod ścisłym nadzorem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Dodatkowo w porcie zostały zainstalowane radary 3D do wykrywania bezzałogowych statków powietrznych dzięki, którym możemy sprawnie koordynować oraz monitorować wykonywane przy pomocy dronów misje. W dniu 5 listopada ub.r. w ramach projektu Lotniczego Systemu Monitoringu zostały wykonane loty dronem z podczepionymi trzema modułami mogącymi badać środowisko naturalne w Porcie Gdynia. Pierwszy z testów dotyczył wykorzystania kamery multispektralnej do badania rozlewów i zanieczyszczeń w basenie portowym.

W celu uzupełnienia badania kamerą pobrano w trzech różnych miejscach próbki wody z basenu portowego za pomocą prototypu urządzenia do pobierania tego typu próbek. Ostatnim testowanym elementem był czujnik zanieczyszczenia powietrza, stanowiący jeden ze standardowych elementów wyposażenia drona Portu Gdynia do badania jakości powietrza nad portem podczas rutynowych lotów.

W odróżnieniu do powyższych przykładów projekt, który uzyskał dofinansowanie z funduszy norweskich dotyczy wykorzystania w obszarze portowym pływających bezzałogowych mobilnych platform badawczych. Projekt powstał w wyniku zaangażowania podmiotów z Polski oraz Norwegii. Przedsięwzięcie to jest zgodne z obecnymi w branży morskiej na całym świecie trendami w zakresie rozwoju sektora platform bezzałogowych. Potwierdzeniem takiego kierunku rozwoju może być rozwijany przez firmę NavSim Polska system precyzyjnej nawigacji, bądź e-nawigacji, stojący u podstaw kolejnych przełomów w transporcie morskim – jak np. technologii statków bezzałogowych.

Projekt pn.: „System monitoringu i obserwacji terenów portowych z wykorzystaniem pływających bezzałogowych mobilnych platform badawczych” (akronim MPSS) zakłada weryfikację zasadności wykorzystania platformy bezzałogowej jako nośnika dla specjalistycznej aparatury pomiarowej. Wyniki przeprowadzanych testów określą stopnień miarodajności prowadzonych w ten sposób badań batymetrycznych oraz automatycznego poboru prób wody. Na podstawie danych uzyskanych w trakcie realizacji projektu, powstaną modele 3D uwzględniające predykcję przemieszczania się określonych substancji takich jak np. rozlewy ropopochodne. Testy w rzeczywistym środowisku potencjalnego użytkownika dostarczą szeregu praktycznych spostrzeżeń oraz pozwolą na szybsze doskonalenie wdrażanych proekologicznych rozwiązań. W oparciu o analizy, raporty oraz obserwację, w końcowej fazie przedsięwzięcia ZMPG-a S.A. stworzy dokument zawierający rekomendacje w zakresie funkcjonowania jednostek bezzałogowych w portach morskich, który zostanie skierowany do instytucji państwowych zajmujących się niniejszą tematyką.

Rozpoczęty 1 lutego 2021 r. projekt potrwa trzy lata.

rel (Port Gdynia SA)

+5 Te fundusze to lewacka forpoczta
która będzie później wymuszać na Polsce lewackie systemy wartości i narzucając ideologiczne cele mamy już sporo przykładów
które przekładają się na różne dziedziny wartości społecznokulturowe na uczelniach i w innych instytucjach państwa .Pieniądze łatwo brać ale jeszcze łatwiej się uzależnić , dlatego każde normalne społeczeństwa i państwa powinny gonić to dziadostwo .
19 luty 2021 : 17:29 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Tak jest do tego jest to tania dla nich forpoczta
Norusy, ekstremalnie bogaci ze wzgledu na rope i gaz maja mnostwo pieniedzy a tu jest mowa, ze za dostep do rynkow europejskich na 7 lat placic maja z Lichtensteinem i Islandia 2.8 miliarda koron. Zachowuja u siebie wszystkie przywileje nie bedac w UE (na wlasne oczy widzialem jak wykonczyli Lidla) zachowuja swoj handel, stosuja protekcjonizm swoich firm i za kilkaste milionow rocznie kupuja sobie dostep do rynkow w calej Europie i jeszcze potem sie okazuje, ze te pieniadze to ida czesto na rozne lewackie fundacje. Gonic dziadostwo ma kolega racje.
19 luty 2021 : 19:43 Dziaders Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 2.8 miliarda euro nie koron*
sie pomylilem
19 luty 2021 : 21:41 Dziaders Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Po co nam te ich korony?
Czy my jesteśmy jako kraj tacy biedni dzisiaj,że musimy od nich brać te pieniądze.Przecież nikt nie daje pieniędzy za darmo.Jak wspomniano w komentarzach powyżej te ich daniny mają konkretny podtekst,a my nie musimy a nawet nie powinniśmy robić z siebie dziadów i brać pieniądze od nich.Skoro są tacy empatyczni niech jadą do Afryki z koronami swoimi.Tak wiem,pomagają innym krajom z trzeciego świata również,ale widocznie za mało ,skoro starcza im jeszcze ,żeby inwestować te swoje środki w EU.
20 luty 2021 : 19:04 Jan S. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 Nie, to nie tak. Oni płacą te pieniądze za dostęp do rynkow unijnych
Za Wikipedia: "Fundusze EOG i norweskie są skutkiem porozumienia o EOG. Na mocy tego porozumienia Islandia, Liechtenstein i Norwegia stały się częścią rynku wewnętrznego UE, umożliwiającego swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i osób w obrębie Unii Europejskiej. " Tak naprawdę łaski nie robią i to są śmieszne pieniądze za dostęp do rynkow. A robią przy okazji propagandę jacy są wspaniali.
20 luty 2021 : 23:24 Dziaders Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Fundusze norweskie
A cały pic tych norków polega na tym,że kupili sobie dostęp do rynków EU,a sami wpuścić nikogo do siebie nie chcą.Tu nie uświadczysz Lidlów,Tesco czy Carefour.Oni mają swoje Remy,Kiwi,Coopy.Tak się chroni swój rynek :)
23 luty 2021 : 19:11 Norek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter