Porty, logistyka

W środę w Porcie Gdańsk zainaugurowano pierwsze w Polsce centrum szkoleniowe kadr portowych. Po zajęciach na symulatorach w rzeczywistości rozszerzonej i wirtualnej kursanci zyskają kwalifikacje do obsługi m. in. suwnic i żurawi portowych.

Prezes Morskiego Portu Gdańsk Łukasz Greinke zauważył w rozmowie z PAP, że port się ciągle rozwija a działający na jego terenie przedsiębiorcy zgłaszają zapotrzebowanie na nowych pracowników. Dodał, że powstające centrum jest jednym najnowocześniejszych na świecie.

PAP Prezes Centrum Nowych Kompetencji Tomasz Lisiecki poinformował PAP, że centrum będzie kształciło m. in. operatorów suwnic i żurawi portowych. Dotychczas w Polsce operatorzy urządzeń portowych byli szkoleni bezpośrednio przez pracodawców na rzeczywistym sprzęcie. Jak zauważył, takie szkolenia są drogie i nieefektywne finansowo.

Prezes dodał, że gdańskie centrum jest pierwszym w Polsce ośrodkiem, który w procesie szkolenia wykorzystuje symulatory. Powstały one z inicjatywy i zostały stworzone przez pracowników i współpracowników centrum. Na symulatorach działających w rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistościach szkolący mogą zapoznać się ze specyfiką pracy operatora urządzeń przeładunkowych pracujących zarówno w portach i na lądzie.

Lisiecki powiedział, że na razie działa jeden symulator, do marca mają powstać łącznie trzy. Na każdym będzie można symulować pięć różnych urządzeń portowych. Projekt został sfinansowany z preferencyjnej pożyczki z Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych TISE SA. Jak dodał, podobne urządzenia z oprogramowaniem kosztują około 2 mln zł. Zaznaczył, że symulator, który powstał w Centrum jest rozwiązaniem unikalnym w skali światowej, bo jest jednym z pierwszych na świecie symulatorów suwnicy portowej pracującej w rzeczywistości wirtualnej.

Wiceprezydent Gdańska Alan Aleksandrowicz zauważył w rozmowie z PAP, że obecnie trwa proces dostosowywania szkolnictwa zawodowego i infrastruktury szkół zawodowych do oczekiwań pracodawców i rozwijających się technologii. Podkreślił, że zainagurowany ośrodek jest przykładem "elastycznego" centrum szkoleniowego, które ”bazuje na najnowszym sprzęcie a przede wszystkim przysposabia do pracy w sposób zdalny, wirtualny” przez to jest dużo tańsze niż wynajmowanie suwnic, wielkich dźwigów czy innych ”wielkich urządzeń”.

Z kolei wicedyrektor Zespołu Szkół Morskich w Gdańsku Ryszard Dombrowski poinformował PAP, że w kształceniu uczniów szczególnie w takich zawodach jak technik eksploatacji portów i terminali tego typu rozwiązania są bardzo przydatne, ponieważ pozwalają uczniom na szybsze wdrożenie do pracy w porcie.

Autor: Marcin Szywała

1 1 1

Źródło:

Ostatnie ankiety