Porty, logistyka

Z portu w Amsterdamie wyruszył 20 września zestaw holowniczy z dwiema suwnicami nabrzeżowymi STS dla terminalu kontenerowego GCT w Gdyni. Holownik offshore Boulder z barko-pontonem heavy-lift CC Atlantique spodziewane są w Gdyni pod koniec weekendu lub na początku przyszłego tygodnia.

Nie są to suwnice nowe, wyprodukowane specjalnie na potrzeby gdyńskiego terminalu. Ciekawe jest ich pochodzenie przez historię terminalu, dla którego je zbudowano. Dwie suwnice, które zyska GCT w Gdyni, pochodzą z zamkniętego w 2012 roku terminalu ACT Amsterdam (dawniej  Ceres Paragon). 

Był to pierwszy i jedyny terminal kontenerowy w świecie, w którym relatywnie wąski basen portowy mieścił tylko jeden duży kontenerowiec, a suwnice obsługujące statek stały na obu nabrzeżach - po obu stronach basenu. Statek obsługiwało jednocześnie do dziewięciu suwnic z obu stron. Miało to zapewniać przeładunki z ratą do 280-300 ruchów na godzinę.

ACT Amsterdam (dawniej Ceres Paragon Terminal) przeżywał jednak ciągłe problemy, co doprowadzało do zmian właścicieli. Najpierw przejęty został przez japońskiego armatora NYK od pierwszych właścicieli i budowniczych - Ceres Terminals z USA (NYK nabył mniejszościowe udziały w 2002 roku, potem wszystkie pozostałe w 2006). Potem, pod koniec roku 2008, ECT przejęło terminal od NYK. ECT należy do grupy Hutchison Whampoa, właściciela gdyńskiego terminalu GCT, do którego przenoszone są dwie suwnice z dawnego ACT. W roku 2010 jego status został zredukowany do "wysuniętej bramy" ("extended gate") względem ECT w Rotterdamie, a obsada zmniejszona ze 105 do 35 osób. Przez jakiś czas terminal obsługiwał prawie wyłącznie ruch barkowy. W roku 2012 ówczesny właściciel terminalu - ECT - zdecydował o zamknięciu i rozpoczęciu "zwijania" terminalu ACT Amsterdam. Od tego czasu terminal stał pusty lub wykorzystywany był do incydentalnych przeładunków lub jako nabrzeże postojowe.

Okazało się, że w Amsterdamie jest za małe zapotrzebowanie na terminal nastawiony na obsługę tak dużych kontenerowców. Terminal o powierzchni 54 hektarów i rocznej zdolności przeładunkowej rzędu 1,2 M TEU w rejonie amsterdamskiego portu zwanym Amerika Hafen, nigdy nie przeładował więcej, niż 300 000 TEU w ciągu roku (jednak według innych źródeł osiągnął największe przeładunki w swojej historii - 425 000 TEU - w roku 2008, gdy zawijały do niego regularnie statki serwisu Grand Alliance).

Wielu obserwatorów i insider'ów w konserwatywnym sektorze portowym od samego początku wyrażało sceptycyzm co do efektywności terminalu, mimo jego nowatorskiego, wręcz rewolucyjnego układu przestrzennego, mającego na celu właśnie poprawę efektywności przeładunków na dużych kontenerowcach. Kwestionowano przydatność terminalu w jego lokalizacji (blisko dużych centrów kontenerowych, takich, jak Rotterdam), w kontekście kilkugodzinnej dewiacji i konieczności przechodzenia przez śluzy North Sea Canal. Ograniczenie stanowiła też głębokość kanału pomiędzy morzem a terminalem w Amsterdamie. Obecność tunelu kolejowego uniemozliwiała pogłębianie tego kanału.

Dwie suwnice dla gdyńskiego GCT nie są oczywiście pierwszymi, jakich pozbyto się z terminalu zbudowanego przez Ceres Paragon. Niektóre z pozostałych przeniesiono np. do portu Teneryfa na Wyspach Kanaryjskich (3) i portu w północnej Hiszpanii (1). Trzy suwnice wyruszyły do Teneryfy mniej więcej w tym samym czasie, co "gdyńskie".

Suwnice, które rozpoczną pracę w GCT, to dźwigi nabrzeżowe klasy "super-post-panamax" mogące obsługiwać statki o 22 rzędach kontenerów na pokładzie. Podobnie, jak siedem pozostałych zamówionych dla Ceres Paragon, przekazane zostały przez chińskiego producenta, ZPMC, w roku 2001. Wyposażone są w napędy i układy sterowania ABB.

PBS

Fot.: Peter Beentjes / Shipspotting.com, ACT Amsterdam;  Rys.: Liftech

Suwnice GCT przeniesione z dawnego terminalu Ceres Paragon - charakterystyka podstawowa
producent   ZPMC, Szanghaj, Chiny
napędy   ABB;   przekładnie   Flender;   wózek   ZPMC;   hamulce   Siegerland
ładowność pod chwytnią   65 t
ładowność na haku   do 100 t
rozstaw szyn   30,48 m
wysięg poza szynę "odlądową"   15,00 m
wysięg od szyny "odwodnej" (przy nabrzeżu)   61,00 m
wysokość podnoszenia ponad szynę "odwodną" 36,00 m
łączna wysokośc podnoszenia   50,00 m
prześwit pod belką portalu   17,00 m
całkowita wysokość (wysięgnik w poziomie, w pozycji roboczej)   71,00 m
całkowita wysokość z wysięgnikiem podniesionym   112,00 m
szerokość suwnicy (rozmiar wzdłuż nabrzeża - od zderzaka do zderzaka)   26,50 m
prędkość wybierania z ładunkiem o masie nominalnej   70 m/min
prędkość wybierania z ładunkiem o masie 40 ton   100 m/min
prędkość wybierania z chwytnią (bez ładunku)   do 250 m/min
masa całkowita dźwigu   1250 t

1 1 1 1

Newsletter