Ponad 25,3 mln ton towarów przeładowano w porcie gdańskim w ubiegłym roku. Wynik jest nieco gorszy niż w roku 2010, gdy obroty były rekordowe i osiągnęły prawie 27,2 mln ton, ale znacznie wyższe niż średnia z ostatnich lat, wynosząca 16-18 mln ton.
Janusz Kasprowicz, rzecznik prasowy Zarządu Morskiego Portu Gdańsk SA, przekazał, że z uwagi na odczuwalne spowolnienie gospodarcze na świecie wielkość obrotów należy uznać za zadowalającą. Tym bardziej że porty morskie są najbardziej wrażliwymi ogniwami łańcuchów wymiany handlowej. W minionym roku udało się utrzymać na wysokim poziomie przeładunki ropy i paliw, które wyniosły prawie 10,4 mln ton, przekraczając plan roczny.
Wpływ na to miał tranzyt ropy rosyjskiej, który po przerwie trwającej od maja powrócił jesienią.
W Gdańsku wyraźnie wzrosły przeładunki towarów drobnicowych, a szczególnie w kontenerach. W zeszłym roku w terminalach kontenerowych DCT Gdańsk SA i w Gdańskim Terminalu Kontenerowym obsłużono łącznie 700 tys. TEU, czyli kontenerów 20-stopowych. Oznacza to, iż wyniki portu są coraz mniej zależne od wahających się przeładunków ropy naftowej, a także - węgla. Przeładunki tego drugiego surowca w 2011 roku spadły o 1 mln ton i wynosiły 1,8 mln ton. Za to dwukrotnie zwiększyły się obroty innymi towarami masowymi. Przeładowano ich prawie 4,9 mln ton, z czego najwięcej importowanych kruszyw.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
W porcie gdańskim przeładunki powyżej średniej
13 stycznia 2012 |
Źródło:
