Choć wydawało się, że rosyjski eksport ropy przez Gdańsk skończy się wraz z uruchomieniem nowego rurociągu i terminala nad Zatoką Fińską, to okazuje się, że póki co Rosja nie rezygnuje całkowicie z usług gdańskiego Naftoportu.
- Na październik mamy zaplanowane 5-6 transportów rosyjskiej ropy – mówi portalowi wnp.pl prezes Naftoportu Dariusz Kobierecki. Oznacza to konieczność przeładunku na statki około 600 tys. ton surowca.
Prezes Naftoportu przyznaje jednak, że nie musi to oznaczać trwałego trendu. – Poprzednia dostawa z Rosji miała miejsce w maju, więc równie dobrze może to być incydentalne zjawisko spowodowane zmianami podatkowymi w Rosji – mówi prezes Naftoportu.
Jego zdaniem więcej będzie można powiedzieć dopiero po uruchomieniu terminala w Ust-łudze, co planowane jest na listopad tego roku. – Jeśli od tego momentu przez kilka miesięcy nie dotrą do nas kolejne dostawy, to można zakładać, że rosyjski eksport już do Gdańska nie powróci – przyznaje.
Podkreśla jednak, że sytuacje takie, jak obecna mogą się w przyszłości powtarzać. – Pamiętajmy, że Ust-ługa, podobnie jak Primorsk, jest portem zamarzającym i w tej sytuacji Gdańsk może częściowo przejąć dostawy z tych terminali – mówi.
Według prezesa Kobiereckiego ewentualny całkowity brak dostaw rosyjskich będzie dla spółki odczuwalny, ale nie stanowi poważnego zagrożenia. – W tej chwili jesteśmy w stanie funkcjonować tylko w oparciu o usługi dla polskich i niemieckich rafinerii – zapewnia. Przez Naftoport dociera bowiem ropa dla Lotosu, Orlenu oraz Leuny i Schwedt. – W tym roku wszystko wskazuje, że wielkość tych dostaw będzie bardzo duża.
Orlen i Lotos przyjmą bowiem z morza po mniej więcej 1,5 mln ton surowca, a kolejne kilkaset tysięcy ton zamówią rafinerie niemieckie – informuje Dariusz Kobierecki. Do tego dojdzie jeszcze eksport paliw wyprodukowanych w rafinerii Lotosu.
Jego zdaniem pozwoli to przetrwać Naftoportowi do 2014 roku, kiedy to powstać ma baza PERN w Porcie Gdańskim. Jej uruchomienie oznaczać będzie ponowny wzrost zainteresowania usługami Naftoportu, głównie ze strony firm traderskich.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Rosyjska ropa wraca do Gdańska
11 pażdziernika 2011 |
Źródło:
