Żadna z firm, które ubiegały się o budowę IV odcinka Trasy Słowackiego i tunelu pod Martwą Wisłą, nie złożyła odwołania od wyników przetargu. Po kilku miesiącach utrudnień prace mają więc szansę rozpocząć się w październiku.
- Termin składania odwołań upłynął o północy z soboty na niedzielę - informuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik Gdańskich Inwestycji Komunalnych. - Dzisiaj wysłaliśmy dokumentację do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Kontrola może potrwać dwa tygodnie. Jeśli uwag nie będzie, podpiszemy umowę z wykonawcą.
Konkurs wygrało konsorcjum z liderem - firmą OHL, które budowę tunelu wyceniło na 885 mln zł. Ceny pozostałych oferentów wahały się od 1,2 do 1,6 mld zł. Jeden z nich - firma FCC Construction - w sierpniu odwołała się od wyników przetargu, sugerując, że zwycięska oferta jest zbyt tania.
Sprawą zajęła się Krajowa Izba Odwoławcza, która unieważniła wybór OHL i nakazała spółce GIK ponowne wybranie zwycięzcy. Ta jednak nie doszukała się nieprawidłowości i decyzji nie zmieniła, a FCC odwołało się po raz drugi.
Zapowiadało się więc na to, że sprawa będzie ciągnęła się miesiącami, ale ostatecznie miejska spółka podpisała z FCC porozumienie. Zgodnie z nim hiszpańska firma zobowiązała się nie składać już więcej odwołań, a GIK wycofały skargę złożoną do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Budowa odcinka Nowej Słowackiego od węzła Marynarki Polskiej do węzła Ku Ujściu potrwa 36 miesięcy. W efekcie powstanie długi na 1,3 km tunel oraz 2-kilometrowa dwujezdniowa droga.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Gdańsk: W końcu bez odwołań w sprawie tunelu pod Martwą Wisłą
27 września 2011 |
Źródło:
