Żeglarski świat po raz kolejny spotyka się w Gdyni. W Basenie Prezydenta i w marinie cumuje ponad 20 żaglowców, które można podziwiać i zwiedzać do 5 września. W poniedziałek na wodach Zatoki Gdańskiej zlot żaglowców zakończy wielka parada wszystkich jednostek. Pod pełnymi żaglami!
Zlot żaglowców to impreza o charakterze familijnym. Za każdym razem przyciąga tłumy mieszkańców Trójmiasta oraz turystów. Prawdziwi pasjonaci przyjeżdżają nawet z głębi Polski, by poczuć Gdynię w żaglach.
- To mój trzeci z pięciu zlotów żaglowców. Pływałem trochę w młodości, więc przyjechałem, by pospacerować nadmorskim bulwarem i poczuć atmosferę sprzed lat. W Gdyni się wychowałem, kocham żagle i mam nadzieję jeszcze tu wrócić - komentuje pan Tomasz , który przyjechał na zlot aż z Wrocławia.
- Po raz piąty Gdynia gości flotyllę najwspanialszych żaglowców świata. To jest wielkie żeglarskie święto i zarazem święto naszego miasta - mówi Joanna Grajter, rzecznik prasowy gdyńskiego magistratu.
Bohaterem drugiego dnia zlotu był "Zawisza Czarny", świętujący 50-lecie podniesienia bandery. W ceremonii wręczenia odznaczeń państwowych i harcerskich uczestniczył prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. Na pokładzie odbyły się uroczystości z udziałem orkiestry wojskowej, rozległy się salwy armatnie.
W sobotę kapitanowie wielkich żaglowców ścigali się na malutkich "optymistach", a załoganci wzięli udział w barwnej paradzie ulicami miasta. Na głównej scenie wystąpił zespół Klang, ale koncerty szantowe rozbrzmiewały także na mniejszych scenach. W parku Rady Europy można było obejrzeć replikę balonu Braci Montgolfier. Radiowa "Trójka" nadawała na żywo z "Daru Pomorza" Markomanię. Filmy o "Zawiszy Czarnym" wyświetlane były na rozpostartym żaglu.
Przed nami jeszcze dwa dni zlotu. Największe i najpiękniejsze żaglowce na świecie można oglądać w niedzielę i w poniedziałek do południa. Część kapitanów nie wyznaczyła stałych godzin zwiedzania - o otwarciu pokładów decydują armatorzy. W niedzielę ostatnia szansa wejścia na pokłady okrętów, które udostępnia Marynarka Wojenna. ORP Piast i ORP Kondor czynne są w godzinach 10-18 z przerwą w godzinach 14.-15.30. Błyskawicę można obejrzeć tylko do godz. 17 z przerwą między 13 a 14. Wstęp na większość żaglowców jest darmowy.
Przy pomniku Josepha Conrada na końcu al. Jana Pawła II można oglądać wystawę pt. "Dar Młodzieży i jego Kapitan" poświęconą kapitanowi żeglugi wielkiej Leszkowi Wiktorowiczowi. Działa też Jarmark Regionalny. Wokół fontanny na Skwerze Kościuszki zapachami kuszą stanowiska ze specjałami kuchni rosyjskiej, hanzeatyckiej i śródziemnomorskiej.
Gdynia jest portem finałowym regat - to tutaj zostały przyznane trofea dla zwycięzców. Niemal wszystkie tytuły przypadły w udziale "Darowi Młodzieży", który zgarnął także nagrodę Friendship Trophy przyznawaną przez Sail Training International. Główne nagrody to prawdziwe dzieła sztuki, wykonane przez hiszpańskiego artystę Pepe Gonzaleza w drewnie pochodzącym z desek pokładu historycznego fińskiego żaglowca Suomen Joutsen, który jako statek-muzeum stacjonuje w Turku.
Marta Nicgorska{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Zlot żaglowców w Gdyni na półmetku
05 września 2011 |
Źródło:
