Dolina Logistyczna powstanie w Gdyni oraz części Wejherowa, Redy, Rumi i Kosakowa. To projekt gdyńskich urzędników, którzy marzą o "odzyskaniu" ul. Hutniczej.
Dziś ul. Hutnicza zobacz na mapie Gdyni to de facto kontenerowe zaplecze Gdyni. Jest przy niej sporo firm logistycznych i placów, na których składowane są kontenery. To dobra lokalizacja - blisko portu oraz Trasy Kwiatkowskiego, łączącej się z obwodnicą. Ale także - blisko centrum miasta.
Dlatego władze Gdyni chcą, by kolejne firmy i centra logistyczne powstawały już gdzie indziej. W ramach unijnego projektu SoNorA powstała już nawet koncepcja Subregionalnej Strefy Funkcjonalnej "Dolina Logistyczna". Ma ona powstać na terenach Gdyni, Rumi, Redy, Wejherowa i Kosakowa. Władze samorządowe podpisały już porozumienie w tej sprawie.
- W gdyńskim porcie rośnie liczba przeładunków. Prowadzone są inwestycje, które wpłyną na jego rozwój. Zaplecze logistyczne będzie musiało się powiększać i trzeba przygotować tereny, które będzie zajmować - mówi Ryszard Toczek, naczelnik Biura Rozwoju Miasta Gdyni.
Tłumaczy, że za przesunięciem części usług do sąsiednich gmin przemawiają również ceny gruntów, które są sporo niższe niż w Gdyni. Dodatkowo ich wybór jest większy, a dostępność transportowa - równie dobra.
- Kontenery przy ul. Hutniczej psują nieco obraz miasta. Miejsce dla takich usług jest raczej na dobrze skomunikowanych obrzeżach - podkreśla Ryszard Toczek.
Dolina Logistyczna ma powstać nieopodal przyszłej Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiejskiej, która na razie nie ma szans na finansowanie. Dlatego projekt może być skończony nawet pod koniec tego dziesięciolecia. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze firmy mogą lokować się w "dolinie" dużo wcześniej.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Gdynia chce wyprowadzić logistykę poza miasto
29 czerwca 2011 |
Źródło:
