Porty, logistyka
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali do władz Szczecina i Świnoujścia, aby złożyły wniosek do niemieckiego sądu o wstrzymanie prac związanych z położeniem Gazociągu Północnego na torze podejściowym do Świnoujścia.

Zdaniem działaczy PiS, gazociąg zablokuje rozwój portów w Szczecinie i Świnoujściu, ograniczając dostęp statków o zanurzeniu około 15 metrów.

Z apelem o złożenie wniosku do niemieckiego sądu zwrócił się Krzysztof Zaremba. Kandydat PiS-u na prezydenta Szczecina dodał, że obaj prezydenci mają swoich przedstawicieli w radach nadzorczych portu.

- Problem jest - podkreślał Krzysztof Zaremba. - Dlatego zwracam się z apelem i żądaniem do prezydenta Szczecina, Piotra Krzystka, jak i do prezydenta Świnoujścia, Janusza Żmurkiewicza o to, aby podjęli skoordynowane działania prawne przed sądami niemieckimi. Tak, aby wyegzekwować taką decyzję, która nie będzie blokowała interesów gospodarczych zespołu portów, który należy do obydwu miast.

Poseł Joachim Brudziński przypomniał, że położenie gazociągu na głębokości 15 metrów będzie korzystne dla portu w Rostoku. Dodał, że trzy kilometry dalej głębokość Bałtyku pozwala ułożyć Gazociąg Północny bezkolizyjnie.

- Wszyscy specjaliści: kapitanowie żeglugi wielkiej, osoby zajmujące się hydrografią, infrastrukturą portową, twierdzą i mówią to publicznie, że położenie gazociągu na tej głębokości, skutkować będzie tym, że w konsekwencji do Szczecina nie wpłyną statki o zanurzeniu 15 metrów. Czyli takie, jakie teraz mogą wpływać na Bałtyk - podkreślał Joachim Brudziński.

Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości, polskie władze w Warszawie nie robią nic, aby bronić interesów portów w Szczecinie i Świnoujściu.

Prace przy układaniu gazociągu północnego przy torze podejściowym do Świnoujścia mogą ruszyć już w najbliższą środę.


Grzegorz Gibas
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter