Blisko 2 tysiące opakowań - najprawdopodobniej podróbek - markowych zabawek przejęli celnicy w szczecińskim porcie.
"Zabawki przedstawiające bohaterów popularnych bajek nie pochodzą z autoryzowanego źródła, dlatego też zachodzi uzasadnione podejrzenie, że naruszają prawa własności intelektualnej należące do znanych producentów takich wyrobów" - informuje Monika Woźniak-Lewandowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Szczecinie.
Towar zabezpieczono, a o zatrzymaniu powiadomiono właścicieli praw, którzy zadecydują o dalszym losie zabawek.
Zabawki, których wartość - tak jak dla wyrobów oryginalnych - oszacowano na 71 tys. zł, przywieziono do Polski z Chin. Przeznaczone były dla firmy z województwa śląskiego.
"W tym roku zachodniopomorscy celnicy przejęli ponad 3200 szt. podróbek markowych zabawek. Takie zabawki oprócz tego, że naruszają prawa właścicieli do zastrzeżonych znaków towarowych, są zazwyczaj słabej jakości i szybko się psują. Ponadto mogą być niebezpieczne dla dzieci, bo np. wykonane są z uczulających tworzyw sztucznych. Nierzadko też mają małe elementy, które dziecko łatwo może oderwać i połknąć" - przypomina M. Woźniak-Lewandowska.
(b){jathumbnail off}
Porty, logistyka
Podrobione zabawki w porcie
07 pażdziernika 2010 |
Źródło:
