Na Bursztynowej Autostradzie mają zostać wprowadzone karty: flotowe i koncesjonariusza. Mają one ułatwić życie kierowcom, ale nie będą wiązały się z żadnymi rabatami w cenie przejazdu.
Koncesjonariusz A1, spółka Gdańsk Transport Company, pracuje nad wprowadzeniem dwóch kart: flotowej i koncesjonariusza, które z jednej strony maja ułatwić kierowcom podróżowanie autostradą, z drugiej usprawnić pobieranie opłat.
Pierwsza z nich skierowana będzie do przedsiębiorców posiadających firmowe samochody.
- Karta będzie umożliwiała przejazd autostradą, jak i, dzięki umowie z Shellem, tankowanie na stacjach benzynowych przy A1 bez każdorazowego płacenia - mówi Ewa Łydkowska, rzecznik GTC.
Dzięki nim kierowcy nie będą musieli zachowywać paragonów z bramek, na podstawie których firma ich i siebie rozliczała. Po ich wprowadzeniu co miesiąc dostawać ona będzie fakturę, co do tej pory było niemożliwe.
Z kolei karta koncesjonariusza działać będzie jak karta telefoniczna.
- Każdy kierowca będzie mógł wykupić określoną liczbę przejazdów, dzięki temu nie będzie musiał każdorazowo płacić na bramkach i szukać drobnych - tłumaczy Łydkowska.
Karty mają być wprowadzone do końca roku, jednak najpierw zgodę na to musi wyrazić minister infrastruktury.
Michał Jamroż{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Udogodnienia na A1
14 lipca 2009 |
