Administracja prezydenta Trumpa ogłosiła w grudniu 2025 roku natychmiastowe wstrzymanie wszystkich dużych projektów morskiej energetyki wiatrowej realizowanych w Stanach Zjednoczonych. Decyzję podjęto w oparciu o tajne raporty Departamentu Obrony, które wskazują na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego związane z funkcjonowaniem takich instalacji.
Departament Spraw Wewnętrznych poinformował, że wstrzymanie pozwoli agencjom federalnym na współpracę z dzierżawcami i partnerami stanowymi w celu oceny ryzyka i opracowania środków ograniczających zagrożenia.
Wstrzymano prace nad pięcioma głównymi projektami: Vineyard Wind 1, należącym do Avangrid i Copenhagen Infrastructure Partners, Coastal Virginia Offshore Wind (CVOW) Dominion Energy, Empire Wind Equinor, oraz Revolution Wind i Sunrise Wind Orsted.
W styczniu br. zrobiono jednak wyjątek dla projektu Empire Wind Equinor, zezwalając na wznowienie budowy.
Sekretarz Zasobów Wewnętrznych Doug Burgum podkreślił, że ochrona bezpieczeństwa narodowego jest priorytetem rządu USA.
– Działania te mają na celu zaradzenie pojawiającym się zagrożeniom, w tym szybkiemu rozwojowi technologii przeciwnika oraz lukom w zabezpieczeniach wynikającym z realizacji dużych morskich projektów w pobliżu skupisk ludności na wschodnim wybrzeżu – oświadczył Burgum.
Problemy radarowe i technologiczne
Niejawne raporty rządowe wskazują, że masywne turbiny wiatrowe w dużych projektach mogą powodować zakłócenia radarowe, generując fałszywe cele i przesłaniając rzeczywiste obiekty ruchome. Raport Departamentu Energii z 2024 roku stwierdza, że choć próg wykrywania fałszywych alarmów może zostać podniesiony, radar może nie wykrywać rzeczywistych celów w sytuacji zwiększonego zakłócenia.
Te kwestie technologiczne w połączeniu z zagrożeniami geopolitycznymi stały się kluczowym argumentem administracji dla wstrzymania projektów, które w ostatnich latach stały się istotną częścią rozwoju energii odnawialnej w USA.
Ogłoszenie wstrzymania projektów pojawia się w czasie, gdy branża morskiej energetyki wiatrowej zmaga się z poważnymi wyzwaniami regulacyjnymi i finansowymi. W tym samym miesiącu sędzia federalny w Bostonie uchylił wcześniejszą dyrektywę administracji nakazującą wstrzymanie wszystkich nowych federalnych zezwoleń dla projektów wiatrowych, stwierdzając, że działania agencji były bezprawne i arbitralne.
Prokurator generalna stanu Nowy Jork, Letitia James, nazwała orzeczenie sądu „wielkim zwycięstwem w walce z kryzysem klimatycznym”, podkreślając, że zatrzymanie budowy projektów mogło poważnie opóźnić rozwój energetyki odnawialnej w regionie.
Spadek liczby projektów
Według raportu Energy Industries Council, liczba morskich projektów wiatrowych w USA spadła z 45 do 23 w ciągu roku, a planowana moc z 55,9 GW do 25,4 GW. Ustawa prezydenta Trumpa „One Big Beautiful Bill Act” ustanowiła kluczowe terminy rozpoczęcia budowy projektów do 4 lipca 2026 roku lub ich użytkowania do 31 grudnia 2027 roku w celu uzyskania ulg podatkowych. Około 83 proc. projektów nie spełnia tych terminów, co dodatkowo zwiększa presję na inwestorów.
Koszty opóźnień są znaczące – w przypadku projektu Empire Wind mogą sięgać nawet 50 milionów dolarów tygodniowo, a dla Revolution Wind ponad 15 milionów dolarów tygodniowo. Equinor odnotował odpis aktualizujący w wysokości 763 milionów dolarów związany z budową Empire Wind 1 i terminala morskiego South Brooklyn Marine Terminal.
Dodatkowo cła na import komponentów, takich jak łopaty turbin, wieże, gondole i kable, sięgają od 10–15 proc. w przypadku UE i Wielkiej Brytanii do 50 proc. dla wybranych gatunków stali i aluminium, co dodatkowo zwiększa koszty inwestycji.
Perspektywy dla branży
Pomimo wyzwań na poziomie federalnym, wsparcie stanowe nadal jest kontynuowane. Urząd ds. Badań i Rozwoju Energetyki stanu Nowy Jork ogłosił przetarg o wartości 300 milionów dolarów na rozwój portów morskich, mający na celu wzmocnienie lokalnego łańcucha dostaw dla przemysłu morskiej energetyki wiatrowej.
Eksperci podkreślają, że jasność i stabilność regulacyjna będą kluczowe dla dalszego rozwoju branży.
- Stabilne i przewidywalne ramy prawne są tym, czego potrzebują inwestorzy, aby przekształcić niepewność w działanie i umożliwić USA odzyskanie dynamiki w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej – stwierdziła Rebecca Groundwater z Energy Industries Council.
Minister Burgum jasno zakomunikował, że za obecnej administracji morskie farmy wiatrowe nie mają przyszłości.
– Fakt, że dotacje zostały ograniczone lub całkowicie odcięte, oznacza, że prawdopodobnie nie będzie w przyszłości morskich farm wiatrowych w Ameryce – powiedział podczas konferencji energetycznej w Mediolanie.
Mateusz Gibała
