Offshore

Przedstawiciele administracji rządowej oraz kluczowi przedstawiciele sektora morskiej energetyki wiatrowej, w tym inwestorów, przedsiębiorstw, różnego rodzaju instytucji i organizacji, 15 września 2021 r. w Warszawie podpisali "Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce" (Polish Offshore Wind Sector Deal).

Pierwszoplanowym celem Porozumienia jest wsparcie rozwoju sektora w Polsce oraz maksymalizacja local content, czyli udziału polskich przedsiębiorców w łańcuchu dostaw dla morskich farm wiatrowych powstających w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej oraz wyznaczenie kierunków rozwoju sektora morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

Zgodnie z przyjętymi założeniami sygnatariusze porozumienia będą dążyć m.in. do jak największego zaangażowania polskich firm w realizację inwestycji, przy czym dla projektów realizowanych w ramach pierwszej fazy przewidziano udział i wyznaczono cel tzw. local content na poziomie 20-30 proc. ich łącznej wartości, co najmniej 45 proc. dla projektów realizowanych do 2030 r. i minimum 50 proc. dla projektów realizowanych po 2030 r.

Znaczącą rolę do odegrania w budowie i rozwoju polskiego sektora offshore wind mają stocznie i inne zakłady przemysłu okrętowego.

Wśród celów strategicznych sformułowanych w polskim offshore wind sector deal znalazły się działania na rzecz rozwoju kadr i systemu kształcenia, B+R, rozwoju polskiego przemysłu i udziału polskich przedsiębiorstw, logistyki zaplecza portowego i wpływu na regiony nadmorskie, edukacji społecznej oraz współpracy interesariuszy.

Do najważniejszej grupy sygnatariuszy należą z pewnością najbardziej bezpośrednio zainteresowani - inwestorzy, deweloperzy i późniejsi operatorzy morskich farm wiatrowych na polskich obszarach morskich.

I tak np. wśród sygnatariuszy umowy sektorowej znalazło się aż pięć spółek Grupy Orlen zaangażowanych w projekty energetyczne na Morzu Bałtyckim - PKN Orlen, Baltic Power, Orlen Neptun, Energa OZE oraz Energa.

- Jako Grupa Orlen wiemy, że morska energetyka wiatrowa odegra jedną z kluczowych ról w transformacji energetycznej i osiągnięciu neutralności emisyjnej Koncernu. To także nowy, atrakcyjny obszar dla rozwoju przemysłu i biznesu w Polsce - podkreślił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie koncernu.

Obajtek zwrócił uwagę, że "aby morska energetyka wiatrowa stała się nowym impulsem dla gospodarki, potrzebne są działania określające ramy jej funkcjonowania".

- I po to powstała umowa sektorowa. Włączyliśmy się w jej opracowanie, wiedząc, że Sector Deal, obok tak ważnych dla branży dokumentów jak ustawa offshore, będzie kolejnym krokiem milowym dla rozwoju energetyki wiatrowej na Bałtyku - zaznaczył prezes PKN Orlen.

Rolę w zapewnieniu wysokiego udziału local content w rozwoju polskiego offshore wind mają także inwestorzy zagraniczni lub przedsiębiorstwa z zagranicznym kapitałem stające się partnerami polskich w budowie i eksploatacji morskich farm wiatrowych.

Porozumienie sektorowe polskiego offshore wind podpisał m.in. jeden z najbardziej doświadczonych i największych graczy na tym rynku - duński Ørsted. Firma z Danii traktuje to jako deklarację pełnego zaangażowanie w budowę silnego i konkurencyjnego przemysłu dla morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

- Głęboko wierzymy, że ścisła współpraca przedstawicieli rządu i administracji publicznej z inwestorami rozwijającymi morskie farmy wiatrowe, a także firmami tworzącymi łańcuch dostawców stanie się katalizatorem rozwoju tego rynku w Polsce. Byliśmy częścią tego wzrostu w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych i na Tajwanie, gdzie podejmowane przez nas działania i realizowane zobowiązania doprowadziły do rozwoju łańcucha dostaw na dużą skalę. Teraz przynosimy całe globalne doświadczenie do Polski i służymy wiedzą naszych ekspertów z różnych rynków, by realizować wspólnie z PGE największą farmę wiatrową i stać się częścią największego projektu energetycznego i gospodarczego od dziesięcioleci - mówi Peter Obling, Dyrektor ds. Rynku i Handlu w Ørsted na Europę Kontynentalną.

Ørsted wierzy, że połączenie globalnego doświadczenia z lokalnym know-how w ramach realizowanego z PGE projektu Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica jest idealnym przepisem budowanie ekosystemu morskiej energetyki wiatrowej i przewag konkurencyjnych polskich firm nie tylko na rodzimym rynku, ale także na szerszych wodach Morza Bałtyckiego, Morza Północnego czy Pacyfiku.

- Morze Bałtyckie z potencjałem energetycznym szacowanym na 80 GW, ma szansę stać się nowym hubem produkcji zielonej energii dla Europy. Z kolei Polska, planująca budowę ok. 11 GW do 2040 r., które mają stać się dźwignią rozwoju przemysłu wokół branży, ma doskonałą pozycję wyjściową do objęcia roli lidera w rejonie Morza Bałtyckiego. Będziemy wspierać te dążenia i stawiać polski przykład jako wzorcowy, jeśli chodzi o wypracowanie umowy sektorowej. W ciągu ostatniego roku polski rząd dokonał niezwykłego wysiłku i zaangażował setki międzynarodowych ekspertów z sektora morskiej energetyki wiatrowej i wielu branż, aby dostarczyć umowę sektorową w kształcie i formie, w jakiej możemy ją dziś zobaczyć. Wiele krajów mogłoby wyciągnąć naukę z tego przykładu - dodaje Peter Obling.

Innym silnym zagranicznym graczem, partnerującym polskiemu inwestorowi w planowanej i przygotowywanej już budowie i eksploatacji morskich farm wiatrowych na polskich obszarach morskich, jest Equinor, zaangażowany już od 2018 roku w budowanie morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, który oczywiście również jest sygnatariuszem umowy sektorowej na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

Jak podano w oficjalnym komunikacie firmy - Equinor z zadowoleniem przystąpił do formalnego zawarcia porozumienia, sector deal, w prace nad którym firma była zaangażowana od samego początku.

- Uroczyste podpisanie umowy sektorowej jest zwieńczeniem wielomiesięcznego dialogu dotyczącego wspólnych działań na rzecz rozwoju offshore wind w Polsce i kolejnym krokiem na drodze do skutecznej realizacji założeń transformacji energetycznej w oparciu o odnawialne źródła energii. Polska jest dla Equinor jednym ze strategicznych rynków rozwoju w obszarze OZE i cieszymy się, że możemy aktywnie uczestniczyć w tak ważnych inicjatywach, dzieląc się naszym doświadczeniem z krajów mierzących się z podobnymi wyzwaniami - mówi Michał Kołodziejczyk, prezes zarządu Equinor Polska.

Umowa sektorowa jest inspirowana podobnym porozumieniem branżowym zawartym w marcu 2019 r. w Wielkiej Brytanii, która należy do najbardziej zaawansowanych i najdynamiczniej rozwijających się rynków offshore wind na świecie. Equinor jest stroną brytyjskiego sector deal, mając w portfolio trzy projekty morskich form wiatrowych i rozwijając kolejne, w tym zaawansowaną inwestycję największej farmy wiatrowej na świecie - Dogger Bank u wybrzeży północno-wschodniej Anglii.

Equinor, rozwijając wraz z Polenergią projekty morskich farm wiatrowych w Polsce, przekonuje, że ma najdłuższą historię budowania dialogu z lokalnymi dostawcami dla projektów morskiej energetyki wiatrowej.

- Local content to jeden z kluczowych aspektów dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Wraz z naszym partnerem prowadzimy działania pokazujące potencjał oraz potrzeby tej branży polskim firmom, aby jak najwcześniej rozpoczynały swoje przygotowania umożliwiające aktywny udział w budowaniu tych strategicznych dla Polski inwestycji energetycznych. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że zawarta umowa sektorowa wskazuje praktyczne kierunki współpracy z polskimi przedsiębiorcami. Dalsza realizacja umowy wymaga ścisłej koordynacji działań i budowania właściwych ram prawnych, których wdrożenie pozwoli na wykorzystanie potencjału gospodarczego i sprawną realizację projektów na Bałtyku - dodaje Michał Kołodziejczyk.

W maju 2019 Equinor wraz z Polenergią, jako pierwsi inwestorzy w Polsce, zorganizowali Dzień Dostawcy. Od tego czasu firmy kontynuują wielopłaszczyznowe rozmowy z polskimi podmiotami, by wesprzeć ich przygotowania do włączenia się w łańcuch dostaw dla morskich farm wiatrowych. W październiku 2020 r. firmy zrealizowały serię sześciu warsztatów online - w dialogu wzięło udział blisko stu przedsiębiorców.

Planując kluczowe postępowania i kształtując warunki strategii zakupowej, Equinor zachęca również potencjalnych dostawców kluczowych komponentów do aktywnego włączania polskich firm w tworzone łańcuchy dostaw.

Kolejnym z największych polskich graczy w sektorze offshore wind po stronie inwestycyjnej, developerskiej, którzy znaleźli się wśród sygnatariuszy sector deal jest koncern PGE.

- PGE jako największy krajowy producent energii i lider rozwoju polskiego rynku morskiej energetyki wiatrowej od dłuższego czasu podejmuje działania na rzecz maksymalizowania udziału krajowych firm w budowie morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Stąd też nasza determinacja w dążeniu do tego przełomowego porozumienia, które ma dać impuls do budowy nowej gałęzi gospodarki - powiedział Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Sygnatariusze zobowiązali się m. in. do zapewnienia w polskich portach morskich zaplecza do realizacji inwestycji z obszaru morskiej energetyki wiatrowej, kształcenia kadr na potrzeby sektora offshore i wykorzystania potencjału polskiego przemysłu okrętowego do realizacji projektów z obszaru morskiej energetyki wiatrowej.

Sektor stoczniowy jest oczywistym i naturalnym dostawcą części z kluczowych elementów oraz narzędzi do budowy, instalacji i obsługi morskich farm wiatrowych. Stąd też znaczącą i dość liczną grupę sygnatariuszy porozumienia sektorowego dla polskiego offshore wind stanowiły firmy i instytucje z kręgu szeroko rozumianego przemysłu okrętowego, ze stoczniami na czele, ale też okrętowymi biurami projektowo-konsultingowymi i dostawcami wyposażenia okrętowego.

Dużo do zaoferowania rynkowi offshore wind ma np. stocznia Remontowa Shipbuilding oraz inne firmy grupy kapitałowej Remontowa Holding.

- Przystąpiliśmy do Porozumienia z satysfakcją. Cieszymy się, że po latach dyskusji i oczekiwania Polska wkroczyła na drogę do realizacji morskich farm wiatrowych. Po niedawnym opracowaniu i uchwaleniu odpowiedniej legislacji w tym zakresie, jest to kolejny krok na tej drodze - mówi Dariusz Jaguszewski, członek zarządu Remontowa Shipbuilding SA i sygnatariusz Porozumienia.

Ze względu na dużą skalę działalności, znaczące udziały w rynku i pozycję rynkową zawdzięczaną m.in. jakości produktów (statków) i usług (remontów, przebudów, modernizacji), stocznie grupy kapitałowej Remontowa Holding dały się poznać już wielu operatorom różnego rodzaju statków używanych w sektorze offshore wind. Niektórzy z armatorów stali się stałymi, powracającymi klientami tej polskiej grupy stoczniowej jeszcze zanim sami weszli na rynek usług dla morskiej energetyki wiatrowej. Co więcej, firmy Holdingu, ich produkty i usługi, znane są także z dobrej strony niektórym klientom będącym inwestorami i operatorami morskich farm wiatrowych.

Warto przytoczyć wyrywkowe przykłady z szerokiego portfolio referencji. Ze świeższych przykładów można wspomnieć przebudowę i daleko idące rozszerzenie funkcjonalności byłego zaopatrzeniowca górnictwa morskiego (PSV) Sylur eksploatowanego przez Lotos Petrobaltic. Statek ten ma już na koncie kampanie badawcze dna morskiego w ramach przygotowań do budowy morskich farm wiatrowych.

Ostatnio w Remontowej SA remontowano i modyfikowano jeden z największych i największych statków instalacyjnych na świecie - jednostkę nowej generacji w tym sektorze rynku - pływający, pozycjonowany dynamicznie w trybie roboczym (nie samopodnośny) statek instalacyjny Orion.

Przypomnijmy skomplikowany (m.in. z powodu obecności ładunku elementów turbin wiatrowych na pokładzie) remont awaryjny podpory ("nogi") statku instalacyjnego MPI Discovery w 2013 roku.

Jednak pierwsze statki instalacyjne, wczesnej generacji (znacznie mniejsze niż współczesne, adaptowane ze statków innego typu w latach 2001-2002), pojawiły się w Remontowej SA już w 2008 i 2010 roku. Jednostki Sea Energy i Sea Power (operatora A2SEA powiązanego z Deme) miały podczas odpowiednio jedno- i trzymiesięcznego pobytu w Gdańsku m.in. modyfikowane mechanizmy systemów samo-podnoszenia.

Kolejny przykład podaje Dariusz Jaguszewski z zarządu stoczni Remontowa Shipbuilding.

- Mamy ogromne doświadczenie w budowie i modernizacjach floty dla światowego sektora energetycznego. Remontowa Shipbuilding dostarczyła kilkadziesiąt różnych jednostek offshore, w tym pierwszy zbudowany od podstaw w Europie kablowiec, który z sukcesem instaluje infrastrukturę podwodnych łączy energetycznych na największych farmach offshore wind. Jako stocznia Remontowa Shipbuilding potrafimy budować dowolne wielozadaniowe jednostki do obsługi morskich wiatraków, w pełni wyposażone w najnowocześniejsze systemy i urządzenia od czołowych światowych dostawców. Działając razem z innymi spółkami największej w Polsce grupy stoczniowej - Remontowa Holding - mającej w swej strukturze własne biuro projektowe Remontowa Marine Design oraz Gdańską Stocznię Remontowa SA posiadającą rozbudowaną infrastrukturę techniczną, dzięki naszej synergii i współpracy z innymi firmami możemy zaoferować budowę nawet dużych jednostek instalacyjnych. Nasze 20-letnie doświadczenie w realizacji różnych projektów offshore, dowiedzione konkretnymi produktami i rozwiązaniami komercyjnymi, będzie z pewnością wartościowym aktywem w rozwoju farm wiatrowych na Bałtyku, jak i późniejszym utrzymywaniu ich zdolności technicznej i operacyjnej.

PBS; rel (Orsted, PKN Orlen, PGE)

Fot.: Tomasz Świątkowski; MKiŚ (video still)

Dariusz Jaguszewski z zarządu Remontowa Shipbuilding podpisujący sector deal
Dariusz Jaguszewski z zarządu Remontowa Shipbuilding podpisujący sector deal

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter