Offshore

Sejmowa komisja energii i skarbu pozytywnie zaopiniowała w czwartek w pierwszym czytaniu rządowy projekt ustawy, wprowadzającej do Prawa energetycznego regulacje zmienionej dyrektywy gazowej, dotyczące Nord Stream 2.

Komisja poparła też zgłoszoną do projektu poprawkę do innej ustawy - o wsparciu kogeneracji, która ma usunąć pewne wątpliwości interpretacyjne.

Jak podkreślał na posiedzeniu komisji wiceminister klimatu Ireneusz Zyska, termin implementacji dyrektywy upłynął 24 lutego 2020 r., więc sprawa jest bardzo pilna. Zaznaczył jednocześnie, że rząd jest w stałym kontakcie z KE, Komisja zna przyczyny opóźnienia i nie spodziewa się negatywnych konsekwencji.

Dyrektywa przewiduje objęcie unijnymi regulacjami także gazociągów łączących kraje UE z państwami trzecimi. Głównym celem rewizji dyrektywy gazowej z 2019 r. było uregulowanie statusu powstającego gazociągu Nord Stream 2. Przewiduje ona, że leżące na terytorium Unii części gazociągów łączących kraje UE z państwami trzecimi, nienależącymi do UE lub EFTA, podlegają wspólnym zasadom wewnętrznego rynku gazu.

Projekt ustawy m.in. zawiera zgodną z dyrektywą 2019/692 definicję gazociągu międzysystemowego. Jest to "gazociąg przesyłowy przebiegający przez granicę Rzeczypospolitej Polskiej mający na celu połączenie systemu przesyłowego z siecią gazową innego państwa".

Rozwiązanie takie nie pozostawia wątpliwości co do zakresu przyjętej definicji, która obejmuje wszystkie gazociągi przesyłowe przebiegające przez granicę RP, niezależnie od tego, czy łączą one Polskę z systemem gazowym państwa członkowskiego Unii Europejskiej i EFTA czy też państwa nie będącego stroną żadnej z tych umów - stwierdzono w uzasadnieniu.

Projekt ustawy wprowadza też wskazane w dyrektywie warunki zwolnienia danej infrastruktury gazowej z unijnych regulacji przez regulatora rynku energii - w Polsce to Prezes URE. Zgodnie z projektem w uzasadnionych okolicznościach może on zwolnić ze stosowania unijnych zasad, ale na określony czas i w przypadkach, które "nie będą wywierać szkodliwego wpływu na konkurencję na rynkach, na które inwestycja może mieć wpływ, na skuteczne funkcjonowanie rynku paliw gazowych w Unii Europejskiej lub odpowiednich systemów gazowych, ani nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo dostaw gazu ziemnego w Unii Europejskiej”.

Dodatkowo projekt przewiduje obowiązek powiadamiania Komisji Europejskiej o zamiarze prowadzenia negocjacji umowy międzynarodowej w sprawie eksploatacji gazociągów międzysystemowych z państwami trzecimi oraz przekazania Komisji ich wyników, w tym samej umowy jeszcze przed jej podpisaniem.

Proponowana zmiana nie wymaga wprost zmiany statusu żadnych gazociągów, biegnących bądź planowanych na polskim terytorium. W przypadku istniejącego gazociągu jamalskiego przewidziane dyrektywą rozwiązania są już stosowane, a w przypadku Baltic Pipe ustawa nie nałoży obowiązków, gdyż pełne stosowanie prawa UE przewidziane zostało w umowie międzyrządowej, regulującej funkcjonowanie tego gazociągu.

wkr/ amac/

Komentarze   

+1 pytanie
Czym zarządza "wiceminister klimatu Ireneusz Zyska", pogodą ? A jeżeli już czymś zarządza, to jak zarządza skoro "...termin implementacji dyrektywy upłynął... " ? A "...sprawa jest bardzo pilna..."
17 kwiecień 2020 : 16:26 maciek2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: