Offshore

Projekt realizujemy zgodnie z harmonogramem - zapewnił w środę pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Dodał, że prawdopodobnie pod koniec listopada, na początku grudnia mają być podpisane istotne umowy pomiędzy polskim i duńskim inwestorem.

Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynku europejskim. Inwestycja umożliwi transport gazu z Norwegii na rynki duńskie i polskie, a także do klientów w sąsiednich krajach. Ma zostać uruchomiony w 2022 r. "Baltic Pipe to projekt strategiczny. Jeden z tych projektów, który po zrealizowaniu pozostanie z Polakami i z Polską na dobre kilkadziesiąt lat. (...) Realizujemy ten projekt zgodnie z programem, z harmonogramem" - powiedział w Radiu Wnet Naimski.

Jak tłumaczył, nowy gazociąg połączy norweskie złoża gazu ziemnego przez Danię, pod Bałtykiem, z Polską. Dodał, że "umożliwi to Polsce wyjście spod dominacji dyktatu rosyjskiego Gazpromu, jeśli chodzi o dostawy tego surowca". "Prawdopodobnie pod koniec listopada, na początku grudnia będą podpisywane istotne umowy pomiędzy inwestorami: duńskim (operatorem systemu przesyłu gazu - PAP) Energinetem a polskim Gaz-Systemem. To jest ważny moment. Myślę, że przed Bożym Narodzeniem będziemy (...) potwierdzali, że ten projekt jest na dobrej drodze" - powiedział Naimski.

Jak mówił, uzgadniane są ostatnie techniczne kwestie, "zarówno pomiędzy inwestorami, jak i rządami duńskim i polskim". "To wszystko dzieje się bardzo gładko. Współpraca z kolegami w Kopenhadze jest bardzo dobra" - dodał.

Pytany o koszty inwestycji, Naimski przekazał, że ich podział jest uzgodniony, a finansowanie zapewnione. "Mniej więcej to jest - plus minus 30 proc. - ponad 1,5 mld euro" - dodał. Przypomniał, że będzie dotrzymany termin oddania do użytku gazociągu, czyli rok 2022. "Pod koniec 2022 roku kończy się ten długoterminowy kontrakt z Gazpromem. Nie mamy intencji by go przedłużać" - powiedział Naimski.

System Baltic Pipe składa się z pięciu elementów - połączenia systemu norweskiego na Morzu Północnym z systemem duńskim, rozbudowy trasy przesyłu gazu przez Danię, budowy tłoczni gazu na duńskiej wyspie Zelandia, podmorskiego gazociągu z Danii do Polski wraz z terminalem odbiorczym, oraz z rozbudowy polskiego systemu przesyłowego.

autor: Aneta Oksiuta

Komentarze   

-1 Powodzenia
Jak znam Naimskiego to do 2021 gaz w Norwegii się wyczerpie i będziemy kupowali " sowiecki " od pośredników w Norwegii i w Niemczech
15 listopad 2018 : 19:52 Marek Adam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Pomyśl ruski trolu zanim coś napiszesz
Ale już za mniejsze pieniądze niż gdyby ruski nam przystawił pistolet gazowy do głowy
17 listopad 2018 : 12:13 Też Adam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło: