Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz pozostanie na swoim stanowisku, pewni tego nie mogą być za to członkowie zarządu Energii i stoczni w Gdańsku i Gdyni - wynika z zapowiedzi szefa sejmowej komisji skarbu państwa Tadeusza Aziewicza z PO
- Cel obecnego rządu to przyspieszenie prywatyzacji i odpolitycznienie spółek skarbu państwa, w których miejsce polityków powinni zająć menedżerowie - mówi Aziewicz. Podkreśla jednak, że sytuacja spółek skarbu państwa, po dwóch latach rządów PiS jest różna i każdą należy traktować oddzielnie. Zdaniem posła szybkie zmiany, również personalne, powinny nastąpić w spółce Energa. - Wątpliwości budzi upolitycznienie tej firmy, wiele stanowisk obsadzono w wyniku politycznego nadania - mówi Aziewicz. - Dotarły do mnie też informacje o złej kondycji spółek zależnych Energii.
Zdaniem Aziewicza zmiany powinny nastąpić również w kierownictwie Stoczni Gdańsk i Stoczni Gdynia, ale ważniejsze od zmian personalnych jest dokończenie restrukturyzacji zakładu gdyńskiego i prywatyzacji gdańskiego. Jest też przekonany, że minister skarbu państwa niebawem zleci Najwyższej Izbie Kontroli przeprowadzenie kontroli w obu spółkach. - Potrzebne jest prześwietlenie restrukturyzacji i prywatyzacji w firmach, ich kontaktów z Komisją Europejską - stwierdza poseł. - Nie należy jednak dokonywać w trakcie tych operacji radykalnych zmian, bo pacjent może nie dotrwać do ich końca.
Pewnym dotrwania do końca swojej kadencji może być Przemysław Marchlewicz, prezes portu Gdynia, działacz PiS. - W czerwcu kończy się kadencja prezesa i zostanie rozpisany konkurs, do którego będzie mógł stanąć, to najlepszy sposób na weryfikację jego poczynań w porcie - mówi Aziewicz.
Nie będzie za to pewnie konkursu na stanowisko prezesa Lotosu. - Prezes Olechnowicz dysponuje wszystkimi atutami, aby dalej kierować tą firmą, rada nadzorcza nie ma do niego zastrzeżeń, ogłaszanie konkursu w tym przypadku nie ma sensu - stwierdza poseł.
Maciej Sandecki
Inne
Pomorze: PO planuje zmiany w spółkach
20 listopada 2007 |
Źródło:
