Pozostałości drewnianych pułapek na ryby z około 4950 r. p.n.e., odkryli naukowcy w górskim jeziorze w Norwegii. Badania wskazują, że ludzie przenosili pstrągi w trudno dostępne góry co najmniej 7 tys. lat temu. Dla zdobycia pożywienia, przekształcali ekosystemy, jeszcze przed pojawieniem się rolnictwa.
Wyniki badań naukowców Uniwersytetu w Oslo i niezależnych badaczy opublikowano w piśmie Antiquity.
Górskie obszary południowej Norwegii ludzie zaczęli zasiedlać po ustąpieniu lodowców około 8 tys. lat p.n.e. Dzięki temu w tamtejszych jeziorach i rzekach pojawiły się też pstrągi i inne ryby słodkowodne, które nie mogły dostać się w te regiony samodzielnie, przez występowanie naturalnych barier, np. wodospadów. Ludzie przenosili je z niżej położonych akwenów, aby zapewnić sobie łatwiejszy dostęp do pożywienia.
- Od ponad stu lat wiadomo, że ryby zasiedlające górskie cieki wodne w Norwegii pochodzą od osobników przeniesionych tam przez ludzi. Do tej pory nie było jednak jasne, kiedy ludzie po raz pierwszy zaczęli transportować ryby do jezior i rzek, w których one wcześniej nie występowały – wyjaśnił główny autor badań Axel Mjaerum z Uniwersytetu w Oslo.
Wraz ze współpracownikami zbadał on częściowo zasypane pozostałości drewnianych pułapek na ryby, odkrytych w 2022 roku po obniżeniu poziomu wody w jeziorze Tesse, położonym w górach południowej Norwegii. Datowanie radiowęglowe wykazało, że najstarsza pułapka pochodzi z około 4950 r. p.n.e. Oznacza to, że właśnie wtedy mezolityczne społeczności zbieracko-łowieckie zaczęły przenosić do tych wód pstrąga potokowego (Salmo trutta).
Pstrąg potokowy był idealnym gatunkiem do takich działań, osiąga znaczne rozmiary, jest bogaty w wartości odżywcze i stosunkowo łatwy do złowienia. Wprowadzenie go do nowych akwenów zwiększało dostępność pożywienia dla lokalnych społeczności. Skutki tych działań były długotrwałe. Populacje pstrąga wprowadzone do jeziora Tesse przetrwały okres neolitu i istnieją do dziś, a współcześni wędkarze nadal łowią tam ryby będące potomkami osobników wypuszczonych do tych wód około siedmiu tysięcy lat temu.
Badaczom udało się również precyzyjnie określić wiek młodszych pułapek dzięki porównaniu zachowanego drewna z chronologią słojów sosen rosnących w górach środkowej Skandynawii. Jedna z wykorzystanych belek pochodziła z drzewa ściętego między wiosną 2669 r. p.n.e. a zimą 2669/2668 r. p.n.e., a druga z drzewa ściętego około dwunastu lat później. Świadczy to o tym, że pułapki regularnie naprawiano i utrzymywano w dobrym stanie.
Transport ryb do górskich jezior - podkreślają naukowcy - stanowi jeden z najwcześniejszych przykładów świadomego przekształcania środowiska przez człowieka, który starał się zapewnić sobie stabilne źródła pożywienia, na wiele stuleci przed pojawieniem się rolnictwa w Skandynawii. Działania te można wręcz uznać za wczesną formę produkcji żywności, świadczącą o zdolności społeczności przedrolniczych do celowego przekształcania ekosystemów.
Na razie nie wiadomo, w jaki sposób mezolityczni ludzie transportowali ryby. Badacze przypuszczają, że mogli wykorzystywać do tego bukłaki wykonane ze skór zwierzęcych.
