Inne

Ponad 150 załóg wzięło udział w trzeciej odsłonie regat Ustka Charlotta Sailing Days. Wyłoniono Mistrzów Polski w klasie 505 i Hobie Cat 14 oraz 16.

Regaty, na których nie zabrakło krajowej, jak i międzynarodowej obsady, wyłoniły tegorocznych Mistrzów Polski. Tytuł w klasie 505 wywalczyła załoga Jakub Pawluk i Marcin Józefowski (Legia Warszawa - Sailing Legia). Regaty na 505-tkach należały jednak do Alexandra Holzapfela i Finna Boergera z Post-Sportverein Kobelenz.

Na katamaranach Hobie Cat 14 regaty wygrał i zdobył tytuł Paweł Janusz Gutek, z CEEiRJ w Szczecinku. Natomiast w klasie Hobie Cat 16 mistrzostwo Polski wywalczyli Bartłomiej Janiszewski i Tobiasz Ginda z Sail@Ski/PHCA choć regaty w tej ostatniej klasie należały do pary Detlef Mohr i Karen Wichardt.

Pięciodniowe zmagania rozegrano między 4 a 8 sierpnia. Pierwsze dwa dni należały do klas ILCA 7, 6 i 4 , które ścigały się w ramach Pucharu Polski. W środę i czwartek pływały też 420-stki i większe jachty klasy 2020. Trzy kolejne dni to stacjonujące na plaży katamarany Hobie Cat, szybkie 505-tki i jachty Flying Dutchman. Weekend był czasem dla klasy Europa oraz dla młodzików na O’pen Skiff-ach i Optymistach. Po raz pierwszy w Ustce rozegrano wyścigi w ramach Formuły Kite Open. Surferzy na deskach i hydroskrzydle dosłownie szybowali na akwenie regatowym po zachodniej stronie wejścia do portu.

"To jedno z lepszych regat tego typu w Europie - podsumowuje Detlef Mohr, brązowy finalista Mistrzostw Świata w klasie Hobie Cat 16 z 2018 roku." - Jachty są na plaży i blisko turystów. Jestem tu już po raz drugi i z pewnością nie ostatni.

Organizatorzy Ustka Charlotta Sailing Days podkreślają, że Ustka to optymalne miejscem dla takich zawodów. Mowa o świetnych warunkach nautycznych, szerokiej bazie noclegowej, pięknych plażach i atrakcjach na brzegu. Regaty są więc blisko mieszkańców i turystów.

"Naszym celem od samego początku było stworzenie cyklicznej imprezy żeglarskiej na Pomorzu Środkowym, która w pełni wykorzysta potencjał Ustki" - przyznaje Paweł Wiercioch, z klubu ProSport, organizator Ustka Charlotta Sailing Days. "Myślę, że to się nam udało. W końcu to trzecia już edycja, a regaty z roku na rok przyciągają coraz większą liczbę zawodników. Z pewnością wpisały się już do żeglarskiego kalendarza. Oczywiście nic nie odbyłoby się bez wkładu naszych partnerów i wspaniałych ludzi, którzy nas wspierają."

Tekst i fotografia: Hubert Bierndgarski 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter