Inne

O tym jak święta Bożego Narodzenia spędzali przed II wojną światową polscy marynarze Daru Pomorza, S.R. Poznań, a także innych statków pływających pod polską banderą po 1945 roku, o niegdysiejszych świątecznych podarunkach, roli Mikołaja, przysmakach i drzewkach, a także o pomocy przy tej okazji biednym oraz pamiętanych przez wielu zakładowych zabawach choinkowych można przeczytać w materiale przygotowanym przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku z cyklu „Pomorskie ciekawostki z Bałtyckiej Biblioteki Cyfrowej i innych bibliotek cyfrowych”.

Przegląd materiałów cyfrowych opiera się na publikacjach prasowych m.in. Dziennika Bałtyckiego, Wieczoru Wybrzeża, tygodnika Latarnia Morska oraz wydawnictw książkowych. To, co przykuwa uwagę, to szczegółowy opis sytuacji marynarzy oraz ich statków przygotowany przez dziennikarzy wybrzeżowej prasy. Była to wówczas często jedyna informacja dla rodzin marynarzy, stąd nie powinien budzić zdziwienia w wielu przypadkach wyczerpujący opis. Poza kilkoma wyjątkami, dzisiaj próżno szukać podobnych relacji w prasie codziennej. Być może w erze Internetu nie jest to konieczne, a być może na co dzień za mało czasu poświęca się sprawom ludzi morza.

Poniżej wybrane teksty z archiwum. Na stronie Internetowej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku znajdują się linki do wszystkich czternastu wybranych tekstów, pochodzących z czasopism i książek udostępnionych w Bałtyckiej Bibliotece Cyfrowej i Kujawsko-Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej. Najstarszy z nich pochodzi z 1914 roku.

Zapraszamy do lektury.

Dziennik Bałtycki z 22 grudnia 1956 roku w artykule zatytułowanym „Żony marynarzy odwiedzą mężów w Hamburgu” informował:

„Załoga statku „Elbląg” 20 bm. po południu, przyjęła na pokład 16 żon swych kolegów – marynarzy ze statku „Gen. Bem”, przebywającego od początku listopada w stoczni w Hamburgu. Żony marynarzy „Gen. Bema”, w związku z nadchodzącymi świętami, udają się w odwiedziny do swych mężów na okres 2 tygodni. Opuszczą one „Elbląg” jednym z portów Kanału Kilońskiego, skąd autobusem udadzą się do Hamburga.
Formalności wyjazdowe dla żon marynarzy „Gen. Bema” PLO załatwiły w rekordowym czasie w ciągu dwu dni. Załoga „Elbląga”, która posiada niewiele kabin pasażerskich, aby zapewnić żonom kolegów jak najwięcej wygód, odstąpiła im swe pomieszczenia, przenosząc się do pomieszczeń świetlicowych”.

W tym samym numerze Dziennika Bałtyckiego, w artykule „Załogi trawlerów rybackich „Jupitera”, „Radomki” i „Brdy” spędzą święta na Kanale la Manche”, czytelnicy mogli przeczytać o rybakach, z których nie wszyscy mieli możliwość spędzić święta Bożego Narodzenia w rodzinnym domu:

„Większość flotylli rybackiej „Dalmor” będzie w święta przebywała w rodzinnym porcie, a rybacy spędzą „gwiazdkę” wśród swoich najbliższych. Jedynie 3 trawlery „Jupiter”, „Radomka” i „Brda” pozostaną na okres świąt na łowiskach Kanału la Manche w pobliżu Diepp. Jeszcze nie wiadomo czy do domu zdąży zawinąć na okres świąt czwarty statek dalmorowska „Skra”, której załoga nie wykonała jeszcze planu miesięcznego i stara się nadrobić zaległości.
Ogólnie „Dalmor” plan grudniowy wykonał w 114,6 proc. W związku z tym większość jednostek schodzi w tej chwili z łowisk. I tak w dniu wczorajszym do portu gdyńskiego zawinęły: „Saturn”, „Raba” i „Wulkania”. W dniu dzisiejszym spodziewane są: „Radunia”, „Barga” i „Mały Wóz”. W poniedziałek spodziewane są w Gdyni: „Rozoga”, „Rodawa”, „Orion”, „Polux” i „Wulkan”.
Również bazy powróciły z łowisk. „Jastarnia” od dwóch dni stoi w Gdańsku i przygotowuje się do remontu w stoczni. „Morska Wola” w dniu dzisiejszym zawinie do Świnoujścia. „Olsztyn” natomiast jest obecnie w rejsie handlowym i wyładowuje cebulę w Londynie. Prawdopodobnie na święta nie zdoła powrócić do kraju.”

Z kolei Wieczór Wybrzeża, w wydaniu z 24-26 grudnia 1979 roku w tekście „Święta marynarzy i rybaków na morzach i oceanach” pisał:

„Olbrzymia ilość statków PLO i PŻM oraz armatorów rybackich w święta i Nowy Rok będzie znajdowała się daleko od kraju. Poza rodzinnymi domami spędzi święta kilkanaście tysięcy polskich marynarzy i rybaków. W portach polskich i stoczniach w czasie Bożego Narodzenia będzie przebywało zaledwie 40 statków PLO i tylko kilka rybackich „Dalmoru”. Dla przykładu podamy, gdzie będą świętowały niektóre statki liniowe PLO. Załoga statku „Władysław Broniewski” przebywać będzie w porcie w Nuku Alofa na Archipelagu Tonga, a „Jan Matejko” w Apii na Samoa. Najnowsze statki semikontenerowiec „Jacek Malczewski” w Sydney w Australii, a „Józef Chełmoński” w Thrae Rivers w Kanadzie. Statki z linii środkowego wschodu „Konin” i „Ursus” kotwiczą na redzie Basrah w Iraku, a w Singapurze spotkają się załogi aż czterech liniowców „Hel”, „Jurata”, „Puławy” i „Florian Ceynowa”.
Na wzburzonym o tej porze Atlantyku święta spędzą marynarze na statkach „Romer”, „K. I. Gałczyński”, „Generał Popławski”, a także marynarze i pasażerowie w ilości 1100 osób na flagowym statku PLO „Stefan Batory”, który odbywa aktualnie rejs świąteczny na Wyspy Kanaryjskie i Maderę. Transatlantyk będzie się znajdował w drodze z Londynu do Casablanki. W czasie świat, promy PŻB będą odbywały regularne rejsy do Ystad, Helsinek i Kopenhagi. Jedynie „Rogalin” zabierze wycieczkę polską do Nynashamn, która spędzi tam święta zwiedzając Sztokholm, a „Silesia” będzie stała w porcie gdańskim. Załogi statków rybackich trzech naszych armatorów spędzą święta na łowiskach Antarktydy, Peru, Alaski i na wodach południowo-wschodniego Atlantyku u brzegów Afryki. Tylko niektóre z nich będą cumowały w tamtejszych pobliskich portach.”

LEW

Źródło: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Josepha Conrada Korzeniowskiego w Gdańsku
Fot. archiwum PLO

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter