Inne

W walce z niewidzialnym wrogiem potrzebna jest ostrożność, jednomyślność i co najważniejsze wzajemna troska. W poczuciu odpowiedzialności za życie i zdrowie mieszkańców Gdyni, Zarząd Morskiego Portu Gdynia zakupił dwa respiratory, które przekazał do Szpitala Miejskiego im. PCK oraz św. Wincentego a Paulo jako wyraz zaangażowania Spółki w walkę z koronawirusem.

Zakupiony sprzęt pozwoli szpitalom wydajniej pracować. Jesteśmy częścią lokalnej społeczności, dlatego dokładamy wszelkich starań by wspomóc miejskie placówki medyczne, które pomimo trudnej dla wszystkich sytuacji, z najwyższą starannością pełnią służbę w trosce o nasze zdrowie. Jestem pełen podziwu dla postawy wszystkich służb zaangażowanych w walkę z korona wirusem, a w szczególności dla personelu medycznego - mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. - Na bieżąco monitorujemy sytuacje w szpitalach, jesteśmy w stałym kontakcie z personelem medycznym, na potrzeby szpitali chcemy reagować na bieżąco - dodaje Adam Meller.

Jesteśmy szczęśliwi, że możemy być beneficjentem inicjatywy Zarządu Morskiego Portu Gdynia. Sprzęt ratujący życie, służyć będzie nam przez wiele lat i wesprze nas w obecnej sytuacji. Takie działania są teraz potrzebne, wszyscy musimy działać dla wspólnego dobra - mów Dariusz Nałęcz, wiceprezes Szpitale Pomorskie sp. zo.o. - Zarząd Morskiego Portu Gdynia wspomaga nas swoimi środkami w postaci sprzętu już od wielu lat. Chciałbym podziękować w imieniu swoim i zarządu szpitala za przekazanie nam dwóch respiratorów. Port Gdynia wspomógł nas sprzętem, który w obecnej sytuacji jest sprzętem pierwszej potrzeby umożliwiającym nam ratowanie życia pacjentów.

Port Gdynia sukcesywnie angażuje się w doposażanie naszego szpitala. Otrzymujemy nie tylko sprzęt, ale też różnego rodzaju pomoc w organizacji akcji profilaktycznych czy pomocowych. Port Gdynia reaguje na nasze potrzeby, niejako wczuwając się w rolę szpitala i jako jeden z największych pracodawców w Gdyni wielokrotnie wyprzedza nasze zgłoszenia a sprzęt, którego potrzebujemy, zapewnia nam szybciej, niż zdążymy zgłosić potrzebę – mówi Andrzej Matera, kierownik Anestezjologii Intensywnej Terapii w Gdyni.

rel (Port Gdynia SA)

1 1 1 1