Inne

Przemysł morski, podobnie jak inne branże, jest dzisiaj narażony na wiele niebezpieczeństw, w tym cyberataki. O sposobach ograniczania związanego z tym ryzyka rozmawiano podczas II Forum Bezpieczeństwa Przemysłu Morskiego w Gdyni.

W wydarzeniu zorganizowanym przez PZU LAB SA, Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną, Port Gdańsk i NASK SA udział wzięło około 140 osób ze świata biznesu, nauki i administracji.  

- W działalności firmy jest wiele ryzyk, które zmaterializowane narażają biznes na straty finansowe. Stworzenie mapy ryzyk, umiejętne nimi zarządzanie przy wykorzystaniu najnowszych rozwiązań pozwalają firmie ograniczyć sytuacje, w których narażona jest ona na utratę nie tylko pieniędzy, ale i reputacji - powiedział, otwierając Forum Przemysław Sztandera, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.  

Przemysł morski jest jedną z gałęzi, który czerpie coraz większe korzyści z wdrożenia innowacyjnych technologii, także tych kosmicznych. Niektóre rozwiązania, stworzone przez startupy, znalazły już zastosowanie w wielu firmach tego sektora. Port Gdańsk stosuje już m.in. Inteligentne Systemy Zarządzania Ruchem, które rozpoznają, kontrolują i zarządzają ruchem pojazdów na parkingach buforowych i terminalach Portu. Spółka zdecydowała się także na system czujników pomiaru emisji pyłu i odorów na terenie Portu, co pozwala kontrolować oraz analizować emisję przemysłową i stopień zanieczyszczenia powietrza, a w efekcie szybko reagować. 

- Współpraca ze startupami jest dla nas bardzo istotna, ponieważ to właśnie tam drzemie potencjał innowacyjności – szczególnie w przypadku technologii kosmicznych, którymi coraz intensywniej interesuje się świat gospodarki, także morskiej. W technologiach kosmicznych upatrujemy nowych szans rozwoju – mówi Marcin Osowski, wiceprezes ZMPG.   

Nowoczesne technologie otwierają przed firmami z branży morskiej nowe możliwości, ale z drugiej strony stwarzają nieznane dotąd pola zagrożeń cyberprzestępczych związanych z transmisją i przetwarzaniem danych. Sieci IT i przemysłowe OT są ze sobą coraz bardziej połączone, a technologie przemysłowe coraz częściej wykorzystują zalety pracy w sieci IT i Internecie.

Nowe otoczenie technologiczno-informatyczne sieci przemysłowych zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia cyberprzestępczego ataku. W szczególności ataki na infrastrukturę krytyczną, w tym na infrastrukturę transportu morskiego, mogą prowadzić do nieobliczalnych konsekwencji ekonomicznych oraz zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Ochrona sieci i udoskonalanie ich zabezpieczeń, to wyzwanie dla wielu przedsiębiorstw, które będą musiały poradzić sobie z tym zagadnieniem, współpracując z operatorami telekomunikacyjnymi, takimi jak NASK SA, który dostarcza wyspecjalizowane usługi z zakresu bezpieczeństwa sieci.  

- Rok 2019 będzie rokiem wyzwań technologicznych z zakresu cyberbezpieczeństwa. Katalizatorem tych wyzwań, z jednej strony jest dynamiczny wzrost wykorzystania Internetu w przemyśle, z drugiej strony nowe uwarunkowania prawne takie jak RODO i Krajowy System Cyberbezpieczeństwa - podkreśla Marek Zaliński z Zarządu NASK SA. 

W obliczu takich zagrożeń ważne istotne jest właściwe zarządzanie ryzykiem. Jednym z narzędzi są specjalistyczne audyty NASK SA czy też PZU LAB. Propozycja ubezpieczyciela – audyt JH143 – zrodził się w 2004 r. roku po licznych i dotkliwych szkodach na międzynarodowym rynku ubezpieczeń morskich. Dzisiaj jest on standardem wymaganym przez międzynarodowych ubezpieczycieli i reasekuratorów w zakresie ubezpieczenia dużych stoczni oraz realizowanych przez nich projektów. Skorzystała z niego m.in.: Gdańska Stocznia Remontowa SA, o czym podczas Forum mówił dyrektor finansowy stoczni Michał Makowski. 

- Misją PZU LAB jest wspieranie polskiego przemysłu w zakresie zarządzania ryzykiem i bezpieczeństwem, a sektor morski odgrywa w naszej działalności szczególną rolę.  Dotychczasowe nasze doświadczenia przy współpracy z liderami tego sektora w Polsce pokazują, iż jako kraj możemy wokół bezpieczeństwa zbudować pozytywny wizerunek całego przemysłu na rynku międzynarodowym, co przełoży się na wzrost zaufania oraz jego dynamiczny rozwój – zaznacza Dariusz Gołębiewski, prezes PZU LAB. 

- Jednym z finansowych generatorów wartości każdego przedsiębiorstwa jest koszt kapitału zaangażowanego w jego działalność. Zarządzanie ryzykiem jest istotnym narzędziem obniżenia kosztu kapitału, a więc może służyć zwiększaniu wartości przedsiębiorstwa. Zarządzanie ryzykiem w Zarządzie Morskiego Portu Gdynia SA oparte jest na normie ISO 31000 z wykorzystaniem programu e-risk. Korzystamy przy tym regularnie z porad ekspertów zewnętrznych (UG, UM, PZU LAB, ryzykonomia.pl,). Wyniki finansowe spółki pozwalają na sprawną realizację strategii rozwoju, w tym: zakupy gruntów, przebudowę nabrzeży, pogłębienie kanałów portowych, a w dalszej kolejności również budowę portu zewnętrznego. W tych okolicznościach, usystematyzowanie procesów zarządzania ryzykiem w spółce o znaczeniu strategicznym dla regionu wydaje się być koniecznością - mówi Piotr Nowak, wiceprezes ZMPG SA.

rel (Gdański Park Naukowo – Technologiczny)