Inne

Znany miłośnik wędkarstwa morskiego, jednocześnie senator Platformy Obywatelskiej, Andrzej Grzyb zaprasza na dorsze w norweskie fiordy. Łowiąc ryby niedaleko Trondheim, spotyka przy okazji orła i leminga. I nagle wyprawa nabiera symbolicznego znaczenia.

Wędkarska pasja pochodzącego z Kociewia polityka, jest w jego rodzinnych stronach powszechnie znana. Łączy ją on z talentem literackim. Swoje ekspedycje opisał już w kilku książkach.

Czytaj także: Na ryby z senatorem

„Dorsze, orły i leming” to jedna z nich. Publikacja zawiera, bogato zilustrowaną zdjęciami, relację z wędkarskiej podróży do północnej Norwegii, którą senator odbył kilka lat temu. Grzyb, wspólnie z grupką przyjaciół, polował tam z pasją na dorsze.

Przy okazji zwiedzał miejscowe zabytki i obserwował przyrodę. Udało mu się nawet, co ogłasza w tytule publikacji, spotkać się niemal oko w oko z orłem i lemingiem.

Choć książka Grzyba opowiada o eskapadzie sprzed kilku lat, kiedy jeszcze leming kojarzył się wyłącznie z sympatycznym i nieco ekscentrycznym zwierzątkiem, to jej tytuł, biorąc pod uwagę dzisiejszy kontekst, okazał się proroczy.

„Dorsze, orły i leming”. Senatorowi Grzybowi wyszła metafora współczesnej Polski. Tylko kto tu jest dorszem, kto orłem, a kto lemingiem? Na te pytania musimy już sobie odpowiedzieć sami. Każda okazja może być dobra, by to zrobić – wyprawa do norweskich fiordów z senatorem z PO może najbardziej.

Dorsze, orły i leming”, Andrzej Grzyb, Wydawnictwo Bernardinum (www.bernardinum.com.pl), str. 127

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter