Supernowoczesny multimedialny Ośrodek Kultury Morskiej do końca października odsłoni swoją elewację. Dwukrotnie przekładane zakończenie prac wyznaczono ostatecznie na wiosnę 2012 roku.
W najmłodszej jednostce Centralnego Muzeum Morskiego, usytuowanej pomiędzy Żurawiem a hotelem Hanzazobacz na mapie Gdańska, trwają prace wykończeniowe.
Ośrodek posiada dwa główne przeszklone wejścia - od strony ul. Tokarskiej zobacz na mapie Gdańska i od Rybackiego Pobrzeża zobacz na mapie Gdańska.
- Od strony ulicy Tokarskiej postawiliśmy widoczne z zewnątrz wielkie przeszklone akwarium z elementami konstrukcji kadłuba, pomiędzy którymi będą pływać rybki. Będą wyjadać roślinki i dbać o czystość akwarium - opisuje Maria Dyrka, zastępca dyrektora Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Największe atrakcje będą czekały zwiedzających na pierwszym piętrze, gdzie znajdzie się podzielona na pięć części multimedialna wystawa "Ludzie - Statki - Porty", składająca się z 60 stanowisk interaktywnych.
- Będzie to plac zabaw dla dzieci w wieku od zera do stu lat, więc każdy znajdzie tu coś dla siebie - śmieje się Krystyna Stubińska, kierownik działu edukacji. - Pokażemy m.in. tsunami i wir wodny, zaprosimy na mostek kapitański, na którym będzie symulator manewrowania statkiem
W siedmiometrowym basenie organizowane będą wyścigi sterowanych zdalnie żaglówek i prezentowana praca holownika. Będzie też dwuosobowy batyskaf, z programem ukazującym zwiedzającym pracę tego urządzenia. Każdy będzie mógł spróbować zagrać na grającej podłodze, np. wykonując piosenkę "Morze, nasze morze". Będzie można też poznać pracę w porcie: na symulatorze wózka widłowego będzie można załadować kontener.
Kolejną stałą atrakcją OKM będzie wystawa "Łodzie ludów świata", umieszczona na drugim piętrze budynku. To właśnie z uwagi na transport masztów i żagli zbudowano podnoszone kładki między różnymi skrzydłami ośrodka. Niektóre łodzie będą eksponowane w holu głównym, a dzięki przeszkleniu budynku będzie można je oglądać z różnych perspektyw.
- W ciągu 51 lat działalności, CMM zgromadziło ponad 50 oryginalnych łodzi z różnych krajów świata - mówi Jerzy Litwin, dyrektor Centralnego Muzeum Morskiego. - Tę unikatową kolekcję zawdzięczamy w dużej mierze marynarzom polskich statków, przywożącym nam je w darze.
Na trzecim piętrze będzie otwarta, niemal cała przeszklona, z widokiem na niższe piętro, sala wystaw czasowych. Pierwsza wystawa - "Zanurz się i poznaj tajemnicę wraków" - podsumowywać będzie pracę CMM w zakresie badań podwodnych. Ostatnie, czwarte piętro budynku zawierać będzie natomiast salę konferencyjną i restaurację. Ta zaś posiada taras będący jednym z najbardziej efektownych punktów widokowych, z widokiem na Długie Nabrzeże i Motławę.
Ale Ośrodek Kultury Morskiej to nie tylko muzeum, ale i placówka badawcza. Trafiają do niej specjalistyczne sprzęty, które mają być magnesem dla muzealników z Polski i Europy.
- Z niecierpliwością oczekujemy na przyjazd liofilizatora, czyli unikatowego urządzenia do prowadzania konserwacji dużych elementów konstrukcyjnych wraków metodą wymrażania w próżni - mówi Maria Dyrka. - Ciekawym wyposażeniem jest również ramię 3D służące do digitalizacji i dokumentowania zabytków, m.in. elementów wraków, pracującym zarówno w pomieszczeniach zamkniętych, jak i bezpośrednio na stanowiskach archeologicznych. Dzięki niemu będziemy mogli współpracować z najlepszymi ośrodkami morskimi w Europie.
Inwestycja pod nazwą "Przebudowa i rozbudowa infrastruktury kulturalnej Centralnego Muzeum Morskiego na potrzeby Ośrodka Kultury Morskiej" pochłonie ok. 12 mln euro. Ośrodek miał zostać otwarty 30 kwietnia br., potem we wrześniu, potem mówiono o grudniu. Obecny termin zakończenia budowy to koniec kwietnia 2012 roku.{jathumbnail off}
Inne
Ośrodek Kultury Morskiej: tu załadujesz kontener na statek i rozpętasz tsunami
21 pażdziernika 2011 |
Źródło:
