Inne
W Świnoujściu, mieście marynarzy i rybaków, listopadowe dni pamięci o zmarłych, skłaniają też do przypomnienia tragicznych losów, jakie były udziałem wielu osób nazywanych często „oraczami morza”, rybaków pracujących na pobliskich nam akwenach Zatoki Pomorskiej i Zalewu Szczecińskiego. Tak się składa, ze opracowuję w ostatnim okresie historię tego lokalnego rybołówstwa, równie trudnego i niebezpiecznego, jak to dalekomorskie. Z długiego ciągu dramatycznych zdarzeń na wodzie, wybrałem te z najbardziej tragicznym zakończeniem.

Nie jest wykluczone, że jakieś zdarzenie lub osobę pominąłem. Jeśli tak, proszę o uzupełnienie. Wdzięczny też będę za udostępnienie dodatkowych informacji na temat tych zdarzeń, jak też posiadanych zdjęć. Poniżej przedstawiam zestawienie tragicznych zdarzeń, jakie miały miejsce w ostatnich kilkudziesięciu latach i ich ofiar. Zestawienie to nie obejmuje rybaków dalekomorskich pracujących kiedyś w PPDiUR „Odra”. To już będzie odrębne opracowanie i zestawienie.

- 30 września 1948 r. na Kanale Piastowskim po zderzeniu z holownikiem Zarządu Portu „Staś” zatonęła motorowa łódź rybacka Stanisława Piórkowskiego „War 28” W katastrofie zginęli :Józef Wawrzyszczak, Stanisław Jaruk, oraz zabrany jako pasażer z Karsiborza Ludwik Szatkowski. Trzeci rybak Alfred Makowski zdołał się uratować.

- 3 grudnia 1949 r. podczas drogi ze Świnoujścia do Trzebieży zatonął w sztormie kuter Jana Skawińskiego „Swi 1”. W wypadku utonęli rybacy Stanisław Tyska i Józef Grzempowski.

- 29 kwietnia 1980 w nocy na stojącym w Świnoujściu przy nabrzeżu kutrze „Świ 4” zmarli zaczadzeni dwaj rybacy: 49-letni Czesław Śliwa i jego syn, 28 - letni Leon.

- 15 października 1980 około 05.30 w odległości 6 – 12 mil od Dziwnówka nierozpoznany statek rozjechał i zatopił kuter „Świ 3”. W katastrofie śmierć poniosła cała trzyosobowa załoga: szyper i armator 22 –letni Ryszard Pastuszka, starszy rybak 35-letni Kazimierz Chmielewski i rybak 23-letni Grzegorz Ciszek.

- 2 października 1997 o godz. 10.30 na Zalewie Szczecińskim zatonęła zalana wodą łódź rybacka z Karsiborza „Krs 3”. Wypadek nastąpił podczas wykonywania zwrotu w prawo, po ustawieniu się łodzi lewą burtą do fali, przy znacznym rozkołysaniu i silnym wijącym z siłą 7-miu stopni w skali Beauforta wietrze. W katastrofie zginął szyper 43-letni Włodzimierz Wajnert i jego 18-letni syn Krzysztof Wajnert. Trzeciego z rybaków 24-letniego Tomasza Dorociaka uratowała jednostka PRO „Tajfun” . W połowie miesiąca, korzystając z pomocy holownika Marynarki Wojennej „R-14” łódź wydobyto.

- 19 kwietnia 1999 r., około południa podczas wybierania połowu zatonęła na Bałtyku 9-metrowa łodź motorowa „Świ 54” a załoga : 36 – letni Artur Szałajko, 42-letni Janusz Choma i 43-letni Edward Rek poniosła śmierć. Przyczyną wypadku była nagła utrata pływalności spowodowana zalaniem wnętrza jednostki wodą. Łódź była nadmiernie przeciążona i miała przechył wywołany falowaniem i ciągnięciem sieci przez całą załogę na jednej burcie. Armatorem był Bernard Kowalczyk.

Tyle informacji z akt szczecińskiej Izby Morskiej. Za tymi, lakonicznymi informacjami kryją się dramaty rodzin i przyjaciół, ból bliskich i osieroconych

Źródło: www.iswinoujscie.pl{jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter