Pierwsze spotkanie tzw. grupy roboczej, które ma się zająć problemem zakopania gazociągu północnego na podejściu do Świnoujścia ma się odbyć dziś w Berlinie.
Grupę roboczą tworzą przedstawiciele Zarządu Morskich Portów Szczecina i Świnoujścia oraz niemiecko-rosyjskiej firmy Nord Stream.
Zarząd Portu zabiega, aby koncern zakopał gazociąg na tzw. północnym podejściu do Świnoujścia tak, aby do świnoujskiego portu mogły zawijać największe statki, jakie mogą wpłynąć na Bałtyk.
Prezes Zarządu Morskich Portów Szczecina i Świnoujścia mówi, że do zakopania gazociągu trzeba przekonać spółkę Nord Stream. - Potrzeba też wspomożenia w napisaniu odpowiedniego uzasadnienia do organów administracji niemieckiej po to, żeby Nord Stream uzyskał już teraz zezwolenie na zakopanie tego rurociągu pod dnem morskim - tłumaczy prezes.
Jeżeli zakopanie gazociągu północnego stanie się niemożliwe, to władze portu chcą chociaż deklaracji, iż Nord Stream zrobi to w przyszłości. - Chcemy już dziś być pewni, że Niemcy stwarzają warunki techniczne i technologiczne, które w przyszłości pozwolą na jego zagłębienie - zapowiada Siergiej.
Zdaniem prezesa Portu Jarosława Siergieja, zakopanie gazociągu północnego na podejściu północnym do Świnoujścia cały czas jest możliwe. - Póki nie płynie w nim gaz, można z nim zrobić wszystko - uważa Siergiej.
22 lutego w Szczecinie ma się odbyć tzw. wysłuchanie publiczne, podczas którego przedstawiciele Nord Streamu będą mówić o gazociągu północnym. To spotkanie zorganizowali europarlamentarzyści.
Grzegorz Gibas{jathumbnail off}
Inne
Berlin: Spotkanie w sprawie zakopania rury pod dnem Bałtyku
02 lutego 2011 |
Źródło:
