Duński Departament Rybołówstwa zdecydował o ostatecznym zerwaniu kontraktu z hiszpańską stocznią Astilleros Construcciones, Vigo na budowę nowego statku kontroli rybołówstwa.
68metrowy statek mający pełnić dodatkowo funkcję statku ratowniczego znajduje się w budowie od 2007 roku, jednak na początku ubiegłego roku hiszpańska stocznia wpadła w problemy finansowe, co zmusiło ją do renegocjacji kontraktu z powodu niedotrzymania terminów. Po kilkumiesięcznych, bezowocnych negocjacjach Duńczycy zrezygnowali z odebrania, praktycznie już ukończonego statku; wpłacone raty, gwarantowane przez hiszpański bank, będą zwrócone Duńczykom.
Problemy z hiszpańską stocznią ma także duński Estvagt, dla którego stocznia Factoria Naval de Marin ma zbudować dwa serwisowce offshore z dziobem X-BOW – pierwszy statek jest spóźniony już o 7 miesięcy, a nie jest znana nawet przybliżona data ukończenia budowy.
{jathumbnail off}
68metrowy statek mający pełnić dodatkowo funkcję statku ratowniczego znajduje się w budowie od 2007 roku, jednak na początku ubiegłego roku hiszpańska stocznia wpadła w problemy finansowe, co zmusiło ją do renegocjacji kontraktu z powodu niedotrzymania terminów. Po kilkumiesięcznych, bezowocnych negocjacjach Duńczycy zrezygnowali z odebrania, praktycznie już ukończonego statku; wpłacone raty, gwarantowane przez hiszpański bank, będą zwrócone Duńczykom.
Problemy z hiszpańską stocznią ma także duński Estvagt, dla którego stocznia Factoria Naval de Marin ma zbudować dwa serwisowce offshore z dziobem X-BOW – pierwszy statek jest spóźniony już o 7 miesięcy, a nie jest znana nawet przybliżona data ukończenia budowy.
