Rząd Danii zaakceptował budowę rosyjsko–niemieckiego, podmorskiego gazociągu Nord Stream.
88kilometrowy odcinek tego gazociągu będzie przebiegał przez duńskie wody terytorialne wokół Bornholmu.
Na decyzję duńskiego rządu wpłynęło zawarte niedawno porozumienie pomiędzy rosyjskim Gazpromem a największym, duńskim koncernem energetycznym, Dong, o podwojeniu dostaw rosyjskiego gazu do Danii.
Według przedstawicieli Dong, pozwoli to zdywersyfikować dostawy gazu do Danii i Szwecji, które obecnie są uzależnione od gazu wydobywanego spod dna Morza Północnego.
{jathumbnail off}
88kilometrowy odcinek tego gazociągu będzie przebiegał przez duńskie wody terytorialne wokół Bornholmu.
Na decyzję duńskiego rządu wpłynęło zawarte niedawno porozumienie pomiędzy rosyjskim Gazpromem a największym, duńskim koncernem energetycznym, Dong, o podwojeniu dostaw rosyjskiego gazu do Danii.
Według przedstawicieli Dong, pozwoli to zdywersyfikować dostawy gazu do Danii i Szwecji, które obecnie są uzależnione od gazu wydobywanego spod dna Morza Północnego.
