Na plaży Olimp nad Morzem Czarnym, w pobliżu miasta Mangalia w Rumunii, odnaleziono fragmenty drona nieznanego pochodzenia - przekazał w środę portal Digi24. Tego samego dnia rosyjskie MSZ poinformowało o wezwaniu na czwartek na rozmowę rumuńskiej charge d'affaires Liliany Burdy.
Fragment bezzałogowca został zauważony w środę na plaży Olimp przez kilka osób, które powiadomiły o tym lokalne władze. O znalezieniu maszyny poinformowała w mediach dziennikarka Digi.24. „Odkrycia dokonano we wczesnych godzinach porannych, kiedy turyści przybyli na plażę” i „zauważyli w falach morza fragment drona” - relacjonowała. Plaża została zamknięta dla odwiedzających.
Według źródeł portalu dron miał posiadać ładunek wybuchowy, który został zdetonowany w dole, wykopanym w tym celu na plaży. Odnaleziony został też inny fragment bezzałogowca, lecz nie stanowił zagrożenia.
Władze nie podały, z jakiego kraju pochodził dron.
Tego samego dnia, w środę, ministerstwo spraw zagranicznych Rosji poinformowało o wezwaniu na czwartek na rozmowę rumuńskiej charge d'affaires w tym kraju, Liliany Burdy.
Informacje te potwierdziły władze w Bukareszcie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdza wezwanie pełniącej obowiązki chargé d’affaires Rumunii w Moskwie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej w czwartek, 27 sierpnia 2026 r. Zakładamy, że wezwanie to stanowi odpowiedź na środki dyplomatyczne podjęte przez Rumunię w reakcji na serię incydentów z udziałem dronów, będących skutkiem wojny napastniczej prowadzonej przez Federację Rosyjską przeciwko Ukrainie - przekazała strona rumuńska.
Rumunia dzieli z Ukrainą granicę lądową o długości 614 km. W ciągu ostatnich czterech lat rosyjskie bezzałogowce, atakujące Ukrainę, wielokrotnie naruszały rumuńską przestrzeń powietrzną. Potwierdzano także obecność min w wodach Morza Czarnego wzdłuż kluczowych szlaków handlowych i energetycznych.
Władze Rumunii przyjęły w 2025 r. prawo umożliwiające zestrzeliwanie i przejmowanie bezzałogowców wlatujących w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Do jednego z najpoważniejszych incydentów w Rumunii doszło w nocy z 28 na 29 maja, kiedy dron przenoszący ładunek wybuchowy spadł na dom mieszkalny w miejscowości Gałacz przy granicy z Ukrainą. Dwie osoby zostały wówczas ranne. Od 2022 r. do końca ubiegłego miesiąca władze Rumunii potwierdziły 33 przypadki wtargnięcia dronów oraz około 50 upadków na rumuńskim terytorium szczątków bezzałogowców strąconych przez stronę ukraińską. Według ministerstwa obrony aż 18 spośród tych naruszeń odnotowano w 2026 r.




