W środę w Gdyni rozpoczęła się dwudniowa konferencja Digital Baltic 2026, poświęcona m.in. bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej w regionie Morza Bałtyckiego. Spotkanie organizują Ministerstwo Obrony Narodowej, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej oraz Polska Grupa Zbrojeniowa.
Digital Baltic zgromadziła przedstawicieli administracji publicznej, operatorów infrastruktury krytycznej, wojska, służb oraz środowiska eksperckiego i przemysłu. Pierwszy z zaplanowanych na środę paneli był poświęcony współpracy międzyresortowej i międzysektorowej w budowaniu świadomości sytuacyjnej. W debacie wzięli udział przedstawiciele m.in. Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych, Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, Centrum Operacji Morskich i Ministerstwa Obrony Narodowej.
Wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Jan Grabowski w rozmowie z PAP podkreślił, że ma świadomość tego, iż współpraca jest klucz do wszystkiego.
- Współpraca zarówno administracji centralnej, administracji samorządowej, przemysłu, wojska, czyli Agencji Uzbrojenia (...), to podstawa wszelakich decyzji na każdym poziomie - stwierdził Grabowski.
Dodał, że tematem gdyńskiej konferencji, czyli Cyfrowy Bałtyk, jest ochrona infrastruktury krytycznej jawnej bądź niejawnej, która znajduje się na Bałtyku. Zaznaczył, też że poza infrastrukturą krytyczną wojskową i cywilną za chwilę na Bałtyku będą polskie farmy wiatrowe.
Wiceprezes PGZ w rozmowie z PAP ocenił, że obecnie system reagujący na zagrożenia działa w Polsce bardzo dobrze, bo - jak przypomniał - przy np. wleceniu na teren Polski statków bezzałogowych reakcja była natychmiastowa i zostały one strącone. Zaznaczył też, że Polska Grupa Zbrojeniowa przygotowuje się do absorbcji środków z mechanizmu SAFE przez państwo polskie, które następnie będą kierowane do odpowiednich spółek PGZ, gdzie jest wytwarzane uzbrojenie na potrzeby Wojska Polskiego.
Uczestnik panelu generał broni Tomasz Piotrowski w rozmowie z PAP podkreślił, że Bałtyk, jako morze dla Polski zawsze miał zawsze duże znaczenie „oczywiście historycznie uwarunkowania wskazują, że w różnych momentach naszej historii o różnym zabarwieniu”. Zauważył, że w ostatnim czasie jest kilka czynników, które spowodowały wzrost znaczenia (Bałtyku dla Polski).
- Pierwsze to są kwestie generujących się i powstających zagrożeń. Coraz więcej zagrożeń idzie w naszą stronę ze wschodu, ale również i z północnego wschodu i przez sąsiedztwo chociażby z Obwodem Królewieckim, czy też przez inne zagrożenia, które są nie tylko zagrożeniami militarnymi, ale również zagrożeniami gospodarczymi, czy społecznymi, takie chociażby jak nielegalna migracja - powiedział gen. Piotrowski.
Gen. Piotrowski dodał, że istotna jest również zmiana wektora rozwoju sektora energetycznego, który przenosi się na północ - wskazał m.in. na rurociągi, które nas zasilają, np. Baltic Pipe, budowę elementów infrastruktury energetycznej, takie jak terminale LNG czy terminale kontenerowe na Bałtyku, oraz rozwój farm wiatrowych. - To pokazuje, że w aspekcie gospodarczym i ekonomicznym Bałtyk zmienia swoje znaczenie dla nas - stwierdził gen. Piotrowski.
Drugi dzień konferencji będzie miał charakter warsztatowy. Zaplanowano praktyczną pracę na systemie Digital Baltic, czyli wielodomenowej platformie świadomości sytuacyjnej, która integruje dane z wielu źródeł – zarówno publicznych, jak i prywatnych – wspierając procesy decyzyjne w obszarze bezpieczeństwa morskiego oraz ochrony infrastruktury krytycznej.
Celem zajęć będzie zapoznanie uczestników z funkcjonowaniem systemu w realistycznych scenariuszach kryzysowych, pokazanie wartości wspólnej pracy na jednym obrazie sytuacyjnym oraz zainicjowanie stałej współpracy operacyjnej między nimi.
Równolegle odbędzie się warsztat dotyczący technicznych środków kompensacji związanych z rozwojem morskich farm wiatrowych i ich wpływem na system bezpieczeństwa państwa.
Szczegółowe informacje, w tym harmonogram, dostępne są na stronie internetowej www.digitalbaltic.pl.
