Połączenia transportowe na północy Europy zapewniające mobilność wojskową oraz dostawy w czasie kryzysu mają kluczowe znaczenie nie tylko dla krajów skandynawskich, ale także dla UE i NATO - wynika ze wspólnej strategii przyjętej w środę w Rovaniemi przez ministrów Finlandii, Szwecji i Norwegii odpowiedzialnych za infrastrukturę.
– Strategia Gotowości Nordyckiego Systemu Transportu uwzględniająca możliwości przemieszczania się składów wojskowych, a także bezpieczeństwo dostaw surowców i kluczowych towarów, jest pierwszą tego rodzaju i stanowi przykład dla reszty Europy – powiedziała fińska minister transportu i komunikacji Lulu Ranne.
Dokument został przyjęty w Rovaniemi, gdzie obecnie odbywają się najważniejsze na północy Europy, w tym w strefie arktycznej, manewry NATO Cold Response 2026, w których pod dowództwem Norwegii uczestniczy ok. 25 tys. żołnierzy z kilkunastu krajów.
W dokumencie zidentyfikowano przebiegające przez Finlandię, Szwecję i Norwegię kluczowe szlaki transgraniczne nadające się do podwójnego wykorzystania (tj. cywilnego i militarnego). Są to: korytarze morskie wzdłuż wybrzeży Szwecji od Cieśnin Duńskich po Zatokę Botnicką, droga lądowo-morska z Norwegii przez płd. Szwecję i Wyspy Alandzkie do płd. Finlandii, droga nad Zatoką Botnicką ze Szwecji do płn. Finlandii z rozwidleniem do norweskiego portu Narwik oraz droga lądowo-morska ze środkowej Norwegii przez Szwecję do zach. Finlandii i portu w Rauma.
Oprócz tego strategia przewiduje modernizację lodołamaczy, a także poprowadzenie linii kolejowej wg europejskiego standardu szerokości torów nad Zatoką Botnicką, łączącej fińskie Oulu, Rovaniemi oraz port w Kemi ze szwedzkim Haparanda nad graniczną rzeką Torne, a stamtąd do górniczego ośrodka w Kirunie i następnie do norweskiego portu w Narwiku. Inwestycja – podkreślają fińskie władze – jest ważna z punktu widzenia potrzeb sił zbrojnych oraz NATO. W Laponii w rejonie Rovaniemi znajduje się baza wojskowa oraz największy w tej części Europy poligon.
Obecnie nie jest możliwy transgraniczny ruch kolejowy ponieważ po stronie fińskiej rozstaw szyn kolejowych (1524 mm) jest o prawie 89 mm szerszy od europejskiego i zbliżony do rosyjskiego (1520 mm).
Z Helsinek Przemysław Molik
