Bezpieczeństwo, Granice

Jednostka pracująca przy pogłębianiu toru wodnego Świnoujście-Szczecin przypadkiem wydobyła niewybuch z II wojny światowej. Załoga została ewakuowana, pogłębiarka zacumowała na kotwicowisku.

Bomba głębinowa ma ok. 50 cm średnicy, waży 150 kg. Na miejsce wezwano saperów, którzy zabezpieczyli obiekt - powiedział rzecznik wojewody zachodniopomorskiego Piotr Pieleszek. Dodał, że pogłębiarka Meuse River znajduje się obecnie na kotwicowisku, poza torem wodnym. Sprawa ma zostać przekazana 5. pułkowi inżynieryjnemu. Załoga została ewakuowana - pozostali tylko pracownicy do niezbędnej obsady jednostki.

Przed rozpoczęciem pogłębiania toru wodnego Świnoujście-Szczecin do 12,5 m zlokalizowano na jego dnie wiele elementów ferromagnetycznych, w tym niewybuchy pozostałe po bombardowaniach strategicznych obiektów III Rzeszy przez wojska alianckie podczas II wojny światowej. Neutralizacją licznych niewybuchów zajmowali się nurkowie minerzy z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Największym obiektem była 5,4-tonowa brytyjska bomba lotnicza Tallboy. Usunięto ją z Kanału Piastowskiego w Świnoujściu w połowie października ubiegłego roku.

Fot.: Piloci Morscy Szczecin / Twitter

0 może opancerzyc sterowke
Kolejarze myśl taki przypadek przy budowie wałów w Wrocławiu nagarnal lyzka piach razem z bomba , przyjechał saper zabrać w ręce i wyniósł do beczki , a ta wojna
07 kwiecień 2021 : 05:50 romek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 mgr
A ja sie pytam kto robil rozpoznanie ferromagnetyczne... pytam sie...
Moze jakas Gwiazda z TVN?
09 kwiecień 2021 : 05:07 CTM_Fan Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter