Bezpieczeństwo, Granice

Włoski wicepremier, minister pracy i polityki socjalnej Luigi Di Maio opowiedział się w poniedziałek za zmianą reguł misji statków krajów UE na Morzu Śródziemnym. Tego samego domaga się szef MSW, lider Ligi Matteo Salvini.

W wypowiedzi dla radia RAI Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd oświadczył, że zgodnie z zasadami unijnej misji morskiej EUNAVFOR MED, prowadzonej w związku z kryzysem migracyjnym, statki ratujące ludzi wpływają wyłącznie do włoskich portów. "Naszym celem jest zmiana reguł misji" - podkreślił.

Wicepremier powiedział, że przed rokiem usłyszał od przedstawiciela unijnej agencji ds. granic Frontex, że ówczesny rząd Matteo Renziego oddał do dyspozycji misji włoskie porty "w zamian za elastyczność" UE w kwestiach włoskiego budżetu. "My poprosimy o elastyczność bez targów wymiennych, bez otwarcia portów"- wyjaśnił Luigi Di Maio.

W niedzielę drugi wicepremier, szef MSW Matteo Salvini zapowiedział, że będzie na forum UE zabiegał o zamknięcie włoskich portów dla zagranicznych statków patrolujących Morze Śródziemne, podobnie jak wcześniej zabronił wstępu do nich statkom organizacji pozarządowych. Salviniemu chodzi o generalne położenie kresu praktyce, zgodnie z którą wszyscy migranci zabierani z łodzi i pontonów przewożeni są do Włoch. Na tle jego niedzielnej wypowiedzi doszło we włoskim rządzie do polemiki. Resort obrony oświadczył, że nie należy do kompetencji ministra spraw wewnętrznych ustalanie zasad misji statków misji UE.

W miniony weekend irlandzki statek z misji EUNAVFOR MED przywiózł na Sycylię 106 migrantów.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Źródło: