Bezpieczeństwo, Granice

Prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu miał 64-letni kapitan prowadzący szczecińską barkę po morskich wodach wewnętrznych w rejonie Świnoujścia. Ujęli go funkcjonariusze z Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Świnoujściu wraz z bosmanem portu i przekazali Policji.

Dyżurny Kapitanatu Portu w Świnoujściu 6 października przekazał Straży Granicznej informację, że nabrał wątpliwości odnośnie stanu trzeźwości załogi jednej z barek, która płynęła po Zalewie Szczecińskim. Pomorski Dywizjon Straży Granicznej natychmiast ogłosił alarm graniczny dla stacjonującej w porcie jednostki SG-214. Zanim wypłynęła, na jej pokład weszli funkcjonariusze z miejscowej Placówki Straży Granicznej wraz z bosmanem portu.

Podczas kontroli załogi i dokumentów barki okazało się, że jej kapitan miał 0,98 prom. alkoholu, skład załogi nie był pełny, a w dzienniku nawigacyjnym brakowało aktualnych wpisów. Nietrzeźwego mężczyznę przekazano Policji, barkę zawrócono do portu. W związku z naruszeniem "Ustawy o bezpieczeństwie morskim", postępowanie prowadzić będzie administracja morska. Decyzją Kapitana Portu w Świnoujściu barka otrzymała zakaz opuszczania portu do czasu uzupełnienia załogi.

0 OJ tam...
chciał się chłop trochę rozgrzać po chłodnej nocy :-)
12 październik 2012 : 09:15 Guest | Zgłoś
0 Pewnie
Ja też po pracy nie pije .....
12 październik 2012 : 10:02 Guest | Zgłoś
0 afera
wielka mi afera , troche chlop sobie wypil i juz na niego doniesli, ja nieraz jestem trykniety na wachcie.
12 październik 2012 : 11:47 Guest | Zgłoś
0 Jaka afera o co chodzi?
Ja to jestem tryknięty non stop, nie tylko na wachcie. Wiec o co się rozchodzi?
Wielki Podskarpczy Sztucznego Tworu Wersalu.
13 październik 2012 : 13:31 Guest | Zgłoś
+5 Pijany Kapitan !!!
Witam wszystkich, którzy do tej pory zabrali swój głos na tym portalu w sprawie tego incydentu i wasze poczucie humoru ,bo lepiej żartować niż chorować, ale dziadek mając już sędziwy wiek ,to pokazał jaki jest (kozak),ale tym wyczynem negatywnie wpływa na wizerunek braci pływającej, która i tak już ma złą opinię w oczach służb kontrolnych, węc nie ma sensu dolewać oliwy do ognia i potem cierpieć z tego powodu i być ciągle nękanym przez różnego rodzaju panów mundurowych ,którzy mają potem czym się nakręcać i zmierzać w jednym kierunku, Gnębić ,Nachodzić ,Wykazywać się na każdym kroku i wciąż!!!
14 październik 2012 : 08:53 Guest | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter