Żeglugą śródlądową przewieziono w Polsce w 2025 r. 1,7 mln ton ładunków, czyli o 0,1 proc. mniej niż rok wcześniej. Praca przewozowa spadła o 5,3 proc., do 364,5 mln tonokilometrów – wynika z publikacji Głównego Urzędu Statystycznego.
Według danych urzędu pogorszyły się przede wszystkim wyniki przewozów międzynarodowych. Ich wolumen zmniejszył się o 10,5 proc.
Największy spadek odnotowano w przypadku ładunków eksportowanych, których przewozy obniżyły się o 39,3 proc. Udział eksportu w przewozach międzynarodowych spadł z 17,4 proc. w 2024 r. do 11,8 proc. w 2025 r. Przewozy ładunków importowanych zmniejszyły się o 10,3 proc., natomiast transport między portami zagranicznymi był mniejszy o 4,1 proc.
Jednocześnie wyraźnie wzrosły przewozy krajowe. W transporcie śródlądowym na terenie Polski zwiększyły się one o 26,1 proc., a ich udział w przewozach ogółem wzrósł do 35,8 proc. z 28,4 proc. rok wcześniej.
Największy udział w strukturze przewożonych ładunków miały rudy metali i pozostałe produkty górnictwa i kopalnictwa, a także produkty rolnictwa, leśnictwa, rybactwa i rybołówstwa.
Spadki odnotowano również w przewozach pasażerskich. W 2025 r. żeglugą śródlądową przewieziono 1,01 mln pasażerów, o 8,1 proc. mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie praca przewozowa wzrosła o 6,2 proc., a średnia odległość podróży jednego pasażera wyniosła 12,5 km. Wszystkie przewozy pasażerskie realizowane były w komunikacji krajowej.
W skali całego rynku transportowego żegluga śródlądowa pozostaje gałęzią o marginalnym znaczeniu. W 2025 r. odpowiadała za około 0,1 proc. przewiezionych w Polsce ładunków oraz za 0,1 proc. wykonanej pracy przewozowej.
Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl



