Fiński armator promowy Viking Line, obsługujący pasażerskie i towarowe połączenia na północnym Bałtyku odnotował sprzedaż w wysokości 480,9 mln euro (524,2 mln dolarów) za rok obrotowy 2025, w porównaniu z 480,2 mln euro w roku poprzednim. Zysk operacyjny za ten okres wyniósł łącznie 21,1 mln euro, co – jak odnotowała spółka – stanowi spadek w porównaniu z 26,7 mln euro odnotowanymi w 2024 roku.
Spółka przekazała, że wynik ten wynikał głównie z pierwszego kwartału, kiedy dwa jej promy zostały wyłączone z eksploatacji z powodu planowanych remontów dokowych.
Viking Line podkreślił, że wolumen przewozów osiągnął historyczny rekord 139 484 jednostek w ciągu roku, co stanowiło 19,4 proc. udziału w rynku, dodając, że ten wynik jest godny uwagi, biorąc pod uwagę fakt, że fińska gospodarka odnotowała w tym okresie niemal zerowy wzrost gospodarczy.
Liczba pasażerów przewiezionych na statkach będących w całości własnością grupy wyniosła 4 608 573, co stanowiło nieznaczny spadek w porównaniu z rokiem poprzednim. Grupa utrzymała jednak udział w rynku na poziomie 59,8 proc. w ruchu między Finlandią a Szwecją.
Viking Line poinformował także o wynikach promu Birka Gotland, którego jest operatorem wspólnie z innym przewoźnikiem Gotlandsbolaget.
Jak przekazano w komunikacie, Birka Gotland zakończyła swój pierwszy pełny rok służby z 570 513 pasażerami (prom został kupiony w 2024 roku).
Inwestycje w 2025 roku wyniosły łącznie 19,6 mln euro, z czego znaczną część przeznaczono na stoczniowe przeglądy i remonty promów: Gabriella i Viking XPRS. Wartość ta jest porównywalna z inwestycjami w wysokości 24,6 mln euro w roku obrotowym 2024.
Zarząd spółki prognozuje, że 2026 rok pod względem finansowym ma być „porównywalny z zyskiem z 2025 roku lub nieznacznie lepszy”. Viking Line zauważył jednak, że utrzymuje się znaczna niepewność z powodu przedłużającego się kryzysu gospodarczego i niestabilności geopolitycznej.
LEW (Źródło: Viking Line)
