Francuska firma żeglugowa CMA CGM ogłosiła, że zmieni trasy statków na trzech swoich liniach przez Przylądek Dobrej Nadziei, powołując się na „złożoną i niepewną sytuację międzynarodową”, która wpływa na bezpieczeństwo żeglugi w rejonie Morza Czerwonego.
– W świetle złożonej i niepewnej sytuacji międzynarodowej Grupa CMA CGM stale i uważnie monitoruje wszystkie potencjalne oddziaływania na swoją działalność, informuje francuski przewoźnik.
Działanie to ogranicza plany firmy dotyczące rozszerzenia tranzytu przez Kanał Sueski po dwuletnich zakłóceniach spowodowanych atakami na statki na Morzu Czerwonym.
Zmiana dotyczy linii French Asia Line 1 (FAL 1), French Asia Line 3 (FAL 3) i Mediterranean Club Express (MEX) obsługiwanych przez CMA CGM.
Do tej pory firma testowała ograniczone przewozy przez Kanał Sueski z wykorzystaniem eskorty morskiej. W grudniu ub. roku wysłała przez kanał dwa duże kontenerowce, a od stycznia planowała regularne przewozy na trasie Indie – USA, korzystając z żeglugi przez Kanał Sueski.
Przedsiębiorstwa żeglugowe rozważały powrót do korytarza handlowego Azja-Europa po tym, jak pod koniec 2023 roku w wyniku ataków jemeńskich rebeliantów Huti zmieniono trasę statków wokół południowej Afryki.
Rebelianci twierdzili, że ataki były związane z wojną w Strefie Gazy i sytuacją Palestyńczyków. Zawieszenie broni i wstrzymanie ataków Hutich wzbudziły nadzieję na powrót ruchu kanałowego do normy.
Od grudnia niepokoje w Iranie i ostrzeżenia o możliwej interwencji USA wzbudzają ponownie obawy o stabilność regionu.
Eksperci branżowi twierdzą, że trasa przez Kanał Sueski ma kluczowe znaczenie dla żeglugi, gdyż wpływa na przepustowość, stawki przewozowe, czas transportu i zużycie paliwa.
LEW/z Mediów/ CMA CGM
